Nowa Chemia, wcześniej funkcjonująca pod nazwą Olefiny III, to strategiczna inwestycja Orlenu i jedna z największych realizacji przemysłowych w historii Płocka. Kontrakt z wykonawcami podpisano w 2021 roku. Powstający kompleks zastąpi działające od około 40 lat instalacje Olefin II, tworząc nowoczesne zaplecze petrochemiczne w płockim zakładzie produkcyjnym.
Obecnie zaawansowanie wszystkich prac wynosi około 80 proc. Inwestycja obejmuje nie tylko budowę nowych instalacji, ale również ich integrację z funkcjonującym zakładem. W ramach projektu powstała także nowa elektrociepłownia oraz prowadzona jest szeroka modernizacja istniejącej infrastruktury.
– Przebudowujemy w zasadzie cały zakład. Wyjmujemy rury, które mają 50-60 lat, przeliczamy nowe estakady, na których powiesimy nowe rurociągi – mówi Damian Olewnik, Dyrektor Biura Intensyfikacji Produkcji Olefin.
Pracownicy z 54 państw na jednej budowie
Skala przedsięwzięcia najlepiej widoczna jest także w liczbie osób zaangażowanych w jego realizację. W szczytowym okresie na budowie pracowało kilkanaście tysięcy ludzi. Jak wyliczył Orlen, przez teren inwestycji przewinęli się przedstawiciele aż 54 narodowości.
Najliczniejsze grupy stanowili pracownicy z Filipin, Indii, Turcji i Kolumbii. Na budowie pojawili się również specjaliści z Francji, a choćby Australii. Obecnie przy realizacji projektu pracują przedstawiciele 34 narodowości.
Tak duża różnorodność jest dziś standardem przy największych inwestycjach przemysłowych na świecie, jednak wymaga sprawnej organizacji i skutecznej komunikacji.
– Mamy mnóstwo języków, mnóstwo narodowości. To ogromne wyzwanie, by zapewnić płynną pracę i bezpieczeństwo. Bardzo się cieszę, iż jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych projektów na świecie. Przykro stwierdzić, ale mieliśmy jeden śmiertelny wypadek. To się zdarza na takich budowach. Ta budowa jest naprawdę bardzo bezpieczna i jesteśmy dumni, iż udało się zachować standard BHP przy tak ogromnym projekcie – mówi Damian Olewnik.
Kiedy Nowa Chemia zacznie działać?
Zgodnie z harmonogramem rozruch instalacji ma rozpocząć się w 2028 roku. Produkcja w nowym kompleksie ma ruszyć rok później.
Po zakończeniu inwestycji zatrudnienie bezpośrednio w Nowej Chemii znajdzie około 300 osób. Kolejne miejsca pracy powstaną w spółkach współpracujących z inwestycją. Łącznie może to oznaczać około 500 nowych miejsc pracy.













