Przerażone dzieci dryfowały same po Mamrach. Pijany ojciec „odciął się” za sterami

olsztynnews.com.pl 4 godzin temu

Do dramatycznych scen doszło we wtorek na jeziorze Mamry w gminie Pozezdrze. Kompletnie pijany 47-latek sterował łodzią motorową, mając na pokładzie trójkę małych dzieci. W pewnym momencie mężczyzna stracił przytomność i zasnął. Sytuację uratowała przytomność umysłu najstarszego z dzieci, które zadzwoniło po pomoc.

​We wtorek (30 czerwca 2026 roku) po godzinie 20:00 służby ratunkowe i policja otrzymały dramatyczne zgłoszenie. Z relacji matki, która zaalarmowała funkcjonariuszy, wynikało, iż jej dziecko przebywające na łodzi motorowej na jeziorze Mamry desperacko prosi o pomoc. Zdezorientowane i przerażone rodzeństwo nie potrafiło obudzić swojego ojca, który sterował łodzią, po czym nagle zasnął i nie dawał oznak życia.

​Na miejsce natychmiast ruszyła policyjna motorówka z Węgorzewa oraz ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowania Ratunkowego (MOPR).

​Dzieci były bezpieczne, ojciec – kompletnie pijany

​Po dotarciu do dryfującej łodzi ratownicy zabezpieczyli trójkę małoletnich dzieci w wieku 6, 7 i 11 lat. Decyzją sądu rodzinnego zostały one niezwłocznie przekazane pod opiekę matki.

​Powód „nagłego snu” 47-letniego mieszkańca województwa pomorskiego okazał się oczywisty zaraz po zbadaniu go alkomatem. Mężczyzna miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. W tym stanie nie tylko odpowiadał za nawigację po ruchliwym akwenie, ale przede wszystkim za życie i zdrowie swoich dzieci.

​Agresja na komendzie. Uderzył policjanta z „główki”

​Nietrzeźwy sternik został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie. Choć początkowo nie stwarzał problemów, jego zachowanie zmieniło się diametralnie po doprowadzeniu do jednostki. 47-latek wpadł w furię.

​Mężczyzna zaczął wulgarnie wyzywać i znieważać mundurowych. Na wyzwiskach się jednak nie skończyło – w pewnym momencie agresor zaatakował jednego z policjantów, uderzając go głową i naruszając jego nietykalność cielesną. Wobec zatrzymanego skierowano również zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych.

​Prokuratorskie zarzuty i surowe konsekwencje

​Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Giżycku. Prokurator zastosował wobec 47-latka środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji. Mężczyzna otrzymał również bezwzględny zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z pokrzywdzonymi funkcjonariuszami.

​Mieszkaniec Pomorza za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem. Lista zarzutów jest długa i poważna. Mężczyzna będzie sądzony za kierowanie łodzią mechaniczną w stanie nietrzeźwości, narażenie trójki dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz za kierowanie gróźb karalnych. Grozi mu za to wieloletnia kara pozbawienia wolności.

źródło: KPP Węgorzewo

Idź do oryginalnego materiału