Prezydent podpisał. Zero litości, dokumenty będą masowo zabierane

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Kierowcy będą musieli uważać nie tylko w miastach, ale też na trasach pozamiejskich. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację Prawa o ruchu drogowym, która zmienia zasady zatrzymywania uprawnień. Posypią się mandaty, a prawa jazdy będą masowo zabierane.

Fot. Warszawa w Pigułce

Przekroczenie prędkości także poza miastem odbierze prawo jazdy

Dotychczas zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące groziło wyłącznie za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. To się radykalnie zmienia. Od początku 2026 roku kierowca straci uprawnienia również wtedy, gdy przekroczy dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

Jazda 110 km/h na trasie krajowej z ograniczeniem do 60 km/h oznacza utratę prawa jazdy na trzy miesiące. Jazda 140 km/h tam, gdzie obowiązuje limit 90 km/h – również. Nie ma znaczenia, czy ktoś jechał na pustej drodze o świcie, czy w środku dnia. System rejestruje tylko jedno – przekroczenie granicy 50 km/h powyżej dozwolonej prędkości.

Ministerstwo Infrastruktury uzasadnia zmianę statystykami śmiertelnych wypadków. Na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych dochodzi do 80% wszystkich wypadków. To właśnie tam policja odnotowała 87% wszystkich ofiar śmiertelnych w ruchu drogowym. Trasy pozamiejskie okazują się znacznie bardziej niebezpieczne niż ulice w centrach miast.

Nowe przepisy nie obejmują autostrad i dróg ekspresowych. Na tych trasach można przez cały czas przekraczać prędkość o więcej niż 50 km/h bez ryzyka natychmiastowej utraty prawa jazdy. Jazda 200 km/h na ekspresówce z limitem 140 km/h oznacza wysoki mandat i punkty karne, ale prawo jazdy zostaje w rękach kierowcy.

Dziesiątki tysięcy kierowców straci uprawnienia

Skala zjawiska będzie ogromna. W ciągu pierwszych 10 miesięcy 2025 roku policja zatrzymała 63 818 praw jazdy. Rok wcześniej w tym samym okresie było to 61 284 przypadki. Najwięcej kierowców – 20 400 osób – straciło uprawnienia za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h na obszarze zabudowanym.

Po wejściu w życie nowych przepisów liczba ta może wzrosnąć choćby dwukrotnie. Drogi krajowe i powiatowe są masowo kontrolowane przez fotoradary i patrole policyjne. System automatycznie rejestruje prędkość i wykroczenia trafiają bezpośrednio do bazy. Kierowca choćby nie zauważy, iż został ukarany – dopóki nie przyjdzie wezwanie na policję.

Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące to także konieczność ponownego odbioru dokumentu w starostwie. W praktyce oznacza to utratę możliwości prowadzenia pojazdu przez cały ten okres, co dla osób dojeżdżających do pracy czy prowadzących działalność gospodarczą może być poważnym problemem logistycznym i finansowym.

Nowelizacja wprowadza inne, gigantyczne zmiany

Koniec dla recydywistów drogowych – utrata uprawnień na stałe

Nowelizacja wprowadza bezwzględną sankcję dla kierowców, którzy lekceważą czasowe zatrzymanie prawa jazdy. Osoba przyłapana na prowadzeniu pojazdu mimo czasowego zatrzymania uprawnień straci prawo jazdy na stałe. O nowe uprawnienia będzie można się ubiegać dopiero po upływie 5 lat. Taki kierowca będzie musiał ponownie przejść przez całą procedurę – kurs, egzamin teoretyczny i praktyczny.

Ta regulacja ma wykluczyć z ruchu piratów drogowych, którzy traktują zakazy jako niewiążące sugestie. Dane policji pokazują skalę problemu. Wobec ponad 40 000 kierowców sądy orzekły więcej niż jeden zakaz prowadzenia pojazdów. Ponad 50 osób ma na koncie więcej niż 10 zakazów. Rekordzista zgromadził ich 23, w tym 6 dożywotnich.

Tylko w 2025 roku policja zatrzymała za kierownicą 13 829 osób, wobec których orzeczony był sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tacy kierowcy będą teraz tracić uprawnienia automatycznie i bezwzględnie. Żadne tłumaczenia, żadne okoliczności łagodzące – pięć lat oczekiwania i proces od początku.

Punkty karne bez możliwości redukcji za poważne wykroczenia

Zmiany w prawie blokują możliwość kasowania punktów karnych za najcięższe wykroczenia drogowe. Dotychczas kierowcy mogli uczestniczyć w szkoleniach organizowanych przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego i redukować 6 punktów karnych. To właśnie kończy się dla wybranych kategorii naruszeń.

Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych oznacza 15 punktów karnych i mandat 1500 zł, a w przypadku recydywy choćby 3000 zł. Tych punktów nie będzie można usunąć żadnym szkoleniem. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h to od 13 do 15 punktów karnych w zależności od skali wykroczenia oraz mandat do 2500 zł, w recydywie 5000 zł. Również bez możliwości redukcji.

Przejazd na czerwonym świetle skutkuje 15 punktami karnymi i mandatem 500 zł. Te punkty pozostają na koncie kierowcy przez cały okres ich obowiązywania. Redukcja na kursach WORD będzie możliwa tylko za naruszenia mniejszej wagi – niewłaściwe parkowanie, drobne przekroczenia prędkości czy inne wykroczenia niestwarzające bezpośredniego zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Skumulowanie punktów karnych może doprowadzić do utraty prawa jazdy. Kierowca, który przekroczy limit 24 punktów, automatycznie traci uprawnienia. Przy braku możliwości redukcji za poważne wykroczenia każdy następny błąd przybliża do tego momentu znacznie szybciej niż dotychczas.

Prawo jazdy dla 17-latka z surowymi ograniczeniami

Nowelizacja przywraca możliwość uzyskania prawa jazdy kategorii B przez osoby, które ukończyły 17 lat. Młody kandydat musi mieć pisemną zgodę rodziców lub opiekunów prawnych. Po zdobyciu uprawnień 17-latek może prowadzić samochód wyłącznie na terytorium Polski – jazda za granicą będzie możliwa dopiero po ukończeniu 18 lat.

Pierwsze 6 miesięcy od uzyskania uprawnień to okres jazdy wyłącznie pod nadzorem dorosłego, doświadczonego kierowcy. Osoba towarzysząca musi mieć ukończone 25 lat, minimum 5-letni staż posiadania prawa jazdy kategorii B, w przeszłości nie podlegać zakazowi prowadzenia i za każdym razem musi być w całkowitej trzeźwości. Policja podczas kontroli ma prawo zbadać stan trzeźwości zarówno młodego kierowcy, jak i jego opiekuna.

Prawo jazdy 17-latka będzie oznaczone specjalnym kodem. Spotkanie z policją podczas jazdy bez opiekuna będzie traktowane jak jazda bez uprawnień. Grozi za to utrata prawa jazdy, kara finansowa od 1500 zł wzwyż, a choćby areszt. Młodzi kierowcy w okresie próbnym będą objęci zerowym limitem alkoholu – 0,0 promila w organizmie i 0,0 nanograma na mililitr środka działającego podobnie do alkoholu.

Okres próbny dla nowych kierowców wydłużony do 3 lat

Osoby, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B mając ukończone 18 lat, będą objęte 2-letnim okresem próbnym. W przypadku 17-latków okres ten wyniesie 3 lata, jednak nie dłużej niż do ukończenia 20 lat.

Starosta będzie miał prawo przedłużyć okres próbny na kolejne 2 lata, o ile kierowca w tym czasie popełni dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzone prawomocnym rozstrzygnięciem. Przy trzecim podejściu o przedłużenie okresu próbnego uprawnienia zostaną cofnięte. Młody kierowca będzie musiał zacząć całą procedurę od początku.

Kierowca w okresie próbnym, który przekroczy 12 punktów karnych, będzie miał obowiązek ukończenia praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Kurs musi zostać ukończony przed upływem 12 miesięcy od dnia popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie limitu punktów. jeżeli prawomocne rozstrzygnięcie zapadło po upływie 9 miesięcy od dnia popełnienia naruszenia, kurs trzeba ukończyć w ciągu 3 miesięcy od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia.

Obowiązkowe szkolenie za 300 zł na płycie poślizgowej

Szkolenie dla kierowców, którzy przekroczyli 12 punktów karnych w okresie próbnym, będzie trwało godzinę i kosztowało sztywno ustaloną kwotę 300 zł. Program prowadzony głównie na płycie poślizgowej obejmuje praktyczne ćwiczenia pokazujące granice możliwości pojazdu i kierowcy.

Pierwsze zadanie to jazda w zakręcie z różnymi prędkościami przy włączonym systemie ESP. Kierowca wykonuje kilka przejazdów zaczynając od 20 km/h i stopniowo zwiększa prędkość do momentu, w którym panowanie nad pojazdem staje się utrudnione. Następnie to samo ćwiczenie powtarza się z wyłączonym ESP. Różnica jest zwykle drastyczna – bez pomocy elektroniki auto traci przyczepność przy znacznie niższych prędkościach.

Drugi element to hamowanie awaryjne na wprost z włączonym układem ABS podczas jazdy z prędkością 30 km/h, 40 km/h i 50 km/h. Trzeci to hamowanie awaryjne w zakręcie z tymi samymi prędkościami. Kierowcy często nie zdają sobie sprawy, jak drastycznie wydłuża się droga hamowania podczas pokonywania łuku. Szkolenie ma uświadomić granice efektywnego działania systemów bezpieczeństwa i skutki ich przekroczenia.

Kaski dla dzieci na rowerach i hulajnogach obowiązkowe

Osoby kierujące rowerem, rowerem elektrycznym, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, które nie ukończyły 16 lat, będą musiały korzystać z kasku podczas jazdy. Obowiązek dotyczy także dzieci przewożonych przez rodziców lub opiekunów prawnych.

Z obowiązku stosowania kasku wyłączone zostały dzieci przewożone w foteliku bezpieczeństwa lub na rowerze wyposażonym fabrycznie w pasy bezpieczeństwa, którego konstrukcja uniemożliwia użycie kasku. Nowelizacja podwyższa także do 13 lat wiek dziecka, od którego może ono legalnie jeździć na hulajnodze elektrycznej po drodze publicznej.

Za brak kasku mandat od 20 do 100 zł zapłaci rodzic lub opiekun. Kara będzie nakładana na osobę mającą obowiązek opieki lub nadzoru, która dopuści do jazdy dziecka bez odpowiedniego zabezpieczenia głowy. Wysokość mandatu uzależniona będzie od uznania funkcjonariusza kontrolującego.

Elektryki i karetki zachowują przywilej buspasów

Nowelizacja przedłuża możliwość korzystania z buspasów przez pojazdy elektryczne i wodorowe do 31 grudnia 2027 roku. Pierwotnie przywilej miał wygasnąć już 1 stycznia 2026 roku. Dla właścicieli samochodów zeroemisyjnych to dobra wiadomość – w dużych miastach możliwość ominięcia korków może oznaczać oszczędność choćby 30 minut podczas codziennych dojazdów.

Według danych z października 2025 roku w Polsce zarejestrowanych było 118 208 całkowicie elektrycznych samochodów, z czego auta osobowe stanowiły 107 931 sztuk. Wzrost liczby rejestracji rok do roku przekracza w tej chwili 50%. Eksperci prognozują, iż do końca 2030 roku po polskich drogach będzie jeździło około 700 000 samochodów w pełni elektrycznych.

Przepisy dopuszczają także poruszanie się po buspasach pojazdów zespołu ratownictwa medycznego. Wcześniej karetki mogły korzystać z tych pasów wyłącznie podczas jazdy z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Teraz mogą to robić zawsze, co przyspiesza dojazdy do pacjentów także w sytuacjach, które nie wymagają używania sygnałów uprzywilejowania.

Kiedy zmiany wejdą w życie

Większość nowych przepisów wejdzie w życie po 3 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, czyli na początku 2026 roku. Dotyczy to między innymi nowych zasad zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym oraz surowszych kar dla recydywistów.

Niektóre regulacje wejdą w życie szybciej. Zapisy dotyczące poruszania się po buspasach przez zespoły ratownictwa medycznego i samochody elektryczne zaczną obowiązywać w kolejnym dniu po ogłoszeniu ustawy. W 14 dni od ogłoszenia zaczną obowiązywać przepisy umożliwiające ubieganie się o prawo jazdy kategorii B przez 17-latków.

Obowiązek używania kasków przez dzieci do 16 roku życia na rowerach, hulajnogach i urządzeniach transportu osobistego zacznie obowiązywać po 6 miesiącach od ogłoszenia ustawy. To daje rodzicom czas na zakup odpowiedniego sprzętu ochronnego dla swoich dzieci.

Dla kierowców nadchodzi czas zwiększonej ostrożności. Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drogach krajowych i powiatowych będzie miało takie same konsekwencje jak dotychczas w miastach – natychmiastowa utrata prawa jazdy na 3 miesiące. System kar zostanie zaostrzony, a recydywiści trafią pod bezwzględny nadzór prawa. Każdy błąd kosztuje więcej, a ucieczka od konsekwencji staje się niemożliwa.

Idź do oryginalnego materiału