Wiadomo, kto jest trzeźwy, ale stan przeciwny niejedno ma imię. I właśnie taki prawie trzeźwy kierowca doprowadził niedawno do zderzenia samochodów.
Jak poinformowała nas asp. Katarzyna Szewczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Bieruniu, 4 czerwca o godz. 7.15 w Lędzinach na ul. Lędzińskiej doszło do zderzenia Mazdy i Fiata.
– Fiatem kierował 36-letni mieszkaniec powiatu bieruńsko-lędzińskiego, a za kierownicą Mazdy siedział 41-letni Warszawiak – dodaje asp. Szewczyk. – Kierujący Fiatem nie upewnił się, czy w sposób bezpieczny może skręcić w ul. Stadionową, ale wykonał ten manewr, doprowadzając do kolizji z prawidłowo jadącą Mazdą.
Mężczyzna kierujący Mazdą był trzeźwy, czego nie dało się powiedzieć o kierowcy Fiata. Badanie alkomatem 36-letniego mieszkańca powiatu bieruńsko-lędzińskiego dało wynik 0,11 mg/l. A to znaczy, iż gdyby 36-latek wypił nieco mniej, to jego sytuacja, jako sprawcy kolizji, byłaby o wiele lepsza. Według prawa nie można bowiem powiedzieć, iż był w stanie nietrzeźwości (bo ten rozpoczyna się, gdy w wydychanym powietrzu mamy od 0,25 mg/l). kilka jednak brakowało, by nie można było mówić i o stanie po użyciu alkoholu. Kierowca Fiata ze swoim wynikiem 0,11 mg/l ledwo, ledwo załapał się na ów drugi stan określony stężeniem alkoholu w wydychanym powietrzy w przedziale od 0,1 mg/l do 0,25 mg/l. I z powodu owej niewielkiej „superaty” musi teraz stanąć przed sądem.
(pp)











![Zabytkowe pojazdy, pokazy lotnicze. W Zamościu trwa Rajd Koguta [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zabytkowe-pojazdy-pokazy-lotnicze-w-zamosciu-trwa-rajd-koguta-zdjecia-1780664277.jpg)