Apelujemy, przypominamy i opisujemy kolejne zatrzymania, a na drogach Śląska i Zagłębia, ale wciąż dochodzi do tych samych, skrajnie niebezpiecznych sytuacji.
W Czechowicach-Dziedzicach mundurowi zatrzymali pijaną kierującą samochodem terenowym. Kobieta miała prawie 3 promile alkoholu i stawiała opór.
Nocna interwencja w Czechowicach-Dziedzicach
Do zdarzenia doszło na ulicy Legionów w Czechowicach-Dziedzicach, tuż po północy. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na wolno jadący samochód terenowy. Pojazd miał włączone jedynie światła postojowe, a w jego drzwiach przytrzaśnięty był fragment odzieży.
Mundurowi użyli sygnałów błyskowych i dźwiękowych, by zatrzymać auto do kontroli. Kierująca zignorowała polecenia i skręciła w przecznicę. Podczas manewru omal nie uderzyła w znak drogowy, po czym wjechała na trawnik i kontynuowała jazdę. Widząc to, jeden z policjantów wybiegł z radiowozu i osobiście uniemożliwił jej dalszą ucieczkę.
Agresja, kajdanki i pobranie krwi
Za kierownicą terenówki siedziała kobieta, od której wyraźnie wyczuwalny był alkohol. Badanie alkomatem wykazało prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Kierująca nie zamierzała jednak współpracować z patrolem. Stała się wulgarna, słownie agresywna i próbowała uciec z miejsca kontroli pieszo. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego i założyli jej kajdanki. Ponieważ odmówiła ponownego badania alkomatem w komendzie, została przewieziona do szpitala na pobranie krwi. Noc spędziła w Ośrodku Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.
Ile jeszcze razy trzeba powtarzać to samo?
To kolejna niemal identyczna interwencja w naszym regionie. Jazda w stanie tak głębokiej nietrzeźwości wyłącza prawidłową ocenę odległości, drastycznie wydłuża czas reakcji i czyni z wielotonowego pojazdu śmiertelne zagrożenie.
W tym przypadku szybka i zdecydowana reakcja policjantów zapobiegła tragedii na drodze. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej kobiecie grożą surowe konsekwencje karne, w tym wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz więzienie.
Warto wiedzieć. Widzisz podejrzaną jazdę? Reaguj!
Pijani kierowcy wciąż stanowią ogromne zagrożenie na ulicach śląskich i zagłębiowskich miast. Twoja reakcja może uratować czyjeś życie.
-
Jeśli widzisz auto jadące „zygzakiem”, bez świateł lub wykonujące niebezpieczne manewry, niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112.
-
Podaj dyżurnemu lokalizację, kierunek jazdy, markę oraz numer rejestracyjny pojazdu.
-
Nigdy nie próbuj zatrzymywać agresywnego lub pijanego kierowcy na własną rękę, jeżeli stwarza to ryzyko dla Twojego bezpieczeństwa.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Bielsku-Białej











