Poważny wypadek w Wielkopolsce. Samochód sam wezwał ratowników, strażacy musieli rozcinać pojazd

codziennypoznan.pl 1 godzina temu

Do zdarzenia doszło w piątek, 30 października, około godziny 10:20. Jak przekazała pleszewska policja, na zakręcie drogi doszło do zderzenia dwóch samochodów dostawczych i terenowych.

Za kierownicą Forda Rangera siedział 35-letni mieszkaniec Poznania. Drugim pojazdem, Fordem Transitem, kierował 51-letni mieszkaniec gminy Gołuchów. W wyniku zderzenia ucierpiał kierowca Transita, który został przetransportowany do szpitala.

Siła uderzenia była na tyle duża, iż jeden z uczestników wypadku nie mógł samodzielnie wydostać się z pojazdu. Strażacy musieli wykorzystać narzędzia hydrauliczne, aby uzyskać dostęp do kierowcy i bezpiecznie go uwolnić.

Na szczególną uwagę zasługuje sposób powiadomienia służb o wypadku. Zgłoszenie zostało przekazane za pośrednictwem systemu eCall, w który wyposażony był jeden z uczestniczących w zdarzeniu samochodów. Technologia ta umożliwia automatyczne połączenie z numerem alarmowym 112 po wykryciu poważnego zderzenia oraz przekazanie informacji o lokalizacji pojazdu.

Nie wiadomo jeszcze, jakie były dokładne okoliczności wypadku i który z kierowców doprowadził do zderzenia. Wyjaśnieniem przebiegu zdarzenia zajmuje się policja.

Idź do oryginalnego materiału