Kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy po tym, jak potrącił 85-latkę przechodzącą przez ulicę w Wesołej (woj. małopolskie). Rannej i czołgającej się pani Kazimierze nie pomogli też inni jadący tą drogą. Policja prosi o pomoc świadków w namierzeniu sprawcy. - Pozbierałam tę nogę moją urwaną... Bo to pięta była, but jeden tak, a drugi tak - wspomina seniorka w rozmowie z Polsat News.