Poszukiwany i pijana kierująca wpadli w ręce policjantów z bydgoskiej prewencji

metropoliabydgoska.pl 2 dni temu

Policjanci z bydgoskiego oddziału prewencji pełnią także służbę m.in. na granicy polsko-niemieckiej. Tylko w ostatnich dniach ujęli m.in. poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania, ale także uniemożliwili dalszą jazdę pijanej kierującej Audi.

Policjanci z bydgoskiego OPP wraz ze strażnikami granicznymi pełnili wspólną służbę na polsko-niemieckiej granicy. W pewnym momencie, na wysokości miejscowości Gubin (woj. lubuskie), natrafili na osobowe Audi. – Kierowca auta, po wjechaniu z Niemiec do Polski, ominął punkt kontroli granicznej i wjechał pod prąd w ulicę Gubeńską – opisuje kom. Justyna Kulka z komendy policji w Krośnie Odrzańskim.

Ucieczka nie trwała długo, bo samochód gwałtownie został zatrzymany do kontroli drogowej, a w jej trakcie okazało się, iż w aucie oprócz 19-letniego kierowcy znajdował się także pasażer. Okazało się, iż za 30-letnim mężczyzną wystawiono dwa poszukiwawcze dokumenty: jednym z nich był Europejski Nakaz Aresztowania, drugim okazał się być list gończy. – Wystawiono je celem odbycia kary roku i ośmiu miesięcy więzienia – dodaje kom. Kulka i wyjaśnia, za co 30-latek był skazany: – Chodziło m.in. o przestępstwa narkotykowe oraz przeciwko mieniu, a list gończy był wystawiony w ramach prowadzonego postępowania karnego.

30-latka zatrzymano i doprowadzono do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę.

Wpadła pijana kierująca

Funkcjonariusze ujęli także pijaną kierującą Audi. – Podczas rozmowy, policjanci zwrócili uwagę na jej zachowanie oraz mowę, które wskazywały, iż może znajdować się pod wpływem alkoholu – relacjonuje rzecznik policji z Krosna Odrzańskiego. Potwierdziło to badanie alkomatem, a to wykazało w organizmie 36-letniej prowadzącej auto ponad półtora promila alkoholu.

Kobiecie zatrzymano prawo jazdy, a samochód zabezpieczono na policyjnym parkingu. Podczas przesłuchania, usłyszała zarzut prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości, za co może jej grozić do trzech lat pozbawienia wolności, a do tego zakaz prowadzenia pojazdów i wpłata świadczenia pieniężnego na cel, jaki zostanie wskazany przez sąd, który może również orzec przepadek zabezpieczonego samochodu lub jego równowartość.

Idź do oryginalnego materiału