Pościg drogami w Tereszpolu, uciekinier porzucił Audi

kronikatygodnia.pl 2 godzin temu
Do zdarzenia doszło w niedzielny ranek (1 listopada) po godzinie 8:00. Policyjny patrol z Józefowa zwrócił uwagę na osobowe Audi, którego kierowca podróżował bez włączonych świateł mijania. Mundurowi nakazali kierowcy samochodu, aby się zatrzymał, ale mężczyzna zamiast hamować gwałtownie przyspieszył.Czytaj też: Wykonawca S17 między Zamościem a Tomaszowem Lub. nie będzie budował. Droga miała być gotowa w 2028 r. Taranem przez ogrodzenie i radiowózUciekający autem kierowca poruszał się całą szerokością jezdni, ścinał zakręty. W Tereszpolu -Kukiełkach stracił kontrolę nad autem, uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji. Po czym wrzucił wsteczny bieg i gwałtownie wycofał. Wtedy uderzył w przód stojącego za nim oznakowanego radiowozu z policjantami. Kolizja nie powstrzymała jednak kierującego. Audi kontynuowało ucieczkę drogą polną, a następnie wjechało głęboko w leśny kompleks. Tam ślad po uciekinierze zaginął.Ragnar na tropie, kierowca z zarzutamiPolicjanci ustalili dane właściciela samochodu – 60-letniego mieszkańca Zamościa – i zorganizowali obławę w rejonie domniemanej trasy jego ucieczki. Mężczyznę zatrzymano, gdy wyczekiwał na dogodny moment, aby opuścić las. Poszukiwania samochodu, którym jechał Zamościanin zakończyły się sukcesem. Pomógł przewodnik psa służbowego z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, st. sierż. Przemysław Niemiec. To jego pies Ragnar podjął trop i doprowadził funkcjonariuszy do Audi ukrytego w lesie. Badanie stanu trzeźwości 60-latka wykazało, iż ma w sobie ponad 0,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej a także prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości. 60-latkowi z Zamościa grozi do 5 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także wysokie sankcje finansowe.
Idź do oryginalnego materiału