
Niedzielny (3 maja) poranek na trasie pod Nowym Sączem zamienił się w sceny rodem z najczarniejszego scenariusza. W Paszynie, na drodze krajowej nr 28 w kierunku Grybowa, doszło do poważnego zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ruch został całkowicie wstrzymany. Przewidywany czas utrudnień – do godz. 12:00.
Zderzenie o świcie. Dramatyczna akcja ratunkowa
Było kilka minut po godzinie ósmej, gdy na jednej z głównych arterii regionu rozegrał się dramat. Z nieustalonych dotąd przyczyn doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem. Siła uderzenia była na tyle duża, iż natychmiast uruchomiono pełną procedurę ratunkową.
Najbardziej poszkodowany został kierowca jednośladu. Choć w chwili przyjazdu służb był przytomny i kontaktowy, ratownicy podejrzewali poważne obrażenia, w tym uraz kręgosłupa. Decyzja była szybka – wezwano śmigłowiec LPR, który wylądował bezpośrednio na drodze.
Śmigłowiec zabrał rannego. Droga całkowicie zablokowana
Motocyklista został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala. Jak przekazał oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu, jego stan wymagał natychmiastowej specjalistycznej pomocy.
Kierowca samochodu osobowego nie odniósł obrażeń i nie potrzebował interwencji medycznej.
Na miejscu wciąż pracują policjanci, którzy zabezpieczają ślady i ustalają dokładne okoliczności wypadku. Droga krajowa nr 28 pozostaje zablokowana, a utrudnienia – według wstępnych informacji – mogą potrwać choćby do dwóch godzin. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi problemami komunikacyjnymi na tej trasie.










