Popił, wsiadł na crossa, zaliczył twarde lądowanie. Meta w sądzie

wgoleniowie.pl 4 godzin temu

Sporej biedy napytał sobie młody mieszkaniec gminy Maszewo, który po wypiciu znacznej ilości alkoholu poczuł w sobie duszę motocrossowca. Daleko nie zajechał, za to brutalnie zderzył się z rzeczywistością.

20-latek zaliczył „glebę” na jednej z ulic Maszewa. Pecha miał podwójnego, zdarzenie zauważyły bowiem funkcjonariuszki miejscowego Posterunku Policji, które natychmiast podjęły interwencję.

Jak informuje sierż. Martyna Kowalska z komendy w Goleniowie, badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Okazało się ponadto, iż rajdowiec nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania, a jego maszynie brakuje aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Za brawurową jazdę, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, brak wymaganych uprawnień oraz poruszanie się pojazdem niedopuszczonym do ruchu 20-latkowi grożą surowe konsekwencje prawne.

Idź do oryginalnego materiału