Aż 57 procent Polaków przyznaje, iż zdarza im się wyjść z domu bez portfela, bo w zupełności zastępuje im go telefon – wynika z majowego badania Santander Consumer Banku. W Warszawie, gdzie dostęp do płatności zbliżeniowych i aplikacji mobilnych jest praktycznie wszechobecny, ten odsetek może być jeszcze wyższy, choć samo badanie nie podaje wyników w podziale na miasta.
Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. Fot. Warszawa w Pigułce.Kto najchętniej zostawia portfel w domu
Badanie „Polaków portfel własny: Na bank w aplikacji” zrealizował na zlecenie Santander Consumer Banku Instytut Badań Rynkowych i Społecznych, przeprowadzając telefoniczne wywiady z tysiącem dorosłych Polaków między 7 a 20 maja 2026 roku. Rezygnacja z portfela najsilniej widoczna jest wśród młodszych pokoleń – przyznaje się do niej 64 procent osób w wieku 18-29 lat i aż 66 procent trzydziestolatków. Zaskakujące jest jednak to, jak głęboko ten nawyk sięga starszych grup wiekowych – niemal połowa, bo 46 procent seniorów w wieku 60 lat i więcej, również z powodzeniem zastępuje fizyczny portfel bankowością w telefonie.
Dlaczego zamożniejsi ufają aplikacji bardziej
Z badania wynika też, iż 81 procent ankietowanych uważa, iż aplikacja mobilna banku ułatwia codzienne zarządzanie budżetem i oszczędza czas – przeciwnego zdania jest 17 procent. To przekonanie wyraźnie rośnie wraz z sytuacją finansową respondenta. Wśród osób oceniających swoją sytuację materialną jako dobrą odsetek przychylnych głosów sięga aż 86 procent, podczas gdy wśród osób w subiektywnie złym położeniu finansowym wynik jest o 17 punktów procentowych niższy – 69 procent. „Może to sugerować, iż stabilność finansowa sprzyja większej otwartości na pełne wykorzystanie potencjału cyfrowych rozwiązań” – napisali autorzy badania. To właśnie ta zależność daje podstawy, by spodziewać się w Warszawie, gdzie przeciętne zarobki są wyraźnie wyższe niż w reszcie kraju, jeszcze większego niż krajowa średnia odsetka osób rezygnujacych z noszenia portfela.
Jak Polacy korzystają z aplikacji na co dzień
Ponad połowa badanych, 54 procent, najchętniej otwiera aplikację bankową we własnym domu, żeby na spokojnie opłacić rachunki czy zaplanować budżet. Nieco ponad połowa, 51 procent, ogranicza się do jednej aplikacji, ale wśród trzydziestolatków aż 65 procent korzysta z kilku naraz – inaczej niż seniorzy, z których 69 procent pozostaje wiernych jednemu rozwiązaniu. Coraz więcej osób traktuje aplikację bankową jako centrum życia codziennego, nie tylko finansów – ponad połowa ankietowanych korzysta w niej z usług dodatkowych, takich jak bilety, opłaty za parking czy ubezpieczenia, a liderami tego trendu są znów trzydziestolatkowie, z wynikiem 64 procent.
Co to oznacza dla Ciebie? Zanim zostawisz portfel w domu na dobre
– choćby jeżeli na co dzień płacisz wyłącznie telefonem, warto mieć w domu choć trochę gotówki na wypadek awarii sieci, rozładowanego telefonu albo miejsc, które wciąż nie przyjmują płatności zbliżeniowych – część drobnych punktów usługowych czy targowisk wciąż preferuje banknoty.
– Rezygnacja z fizycznego portfela oznacza też, iż dokumenty – dowód osobisty, prawo jazdy – łatwiej zapomnieć, bo nie leżą już razem z kartami płatniczymi w jednym miejscu – warto wyrobić sobie nawyk sprawdzania ich osobno przed ważnym wyjściem z domu.
– jeżeli korzystasz z kilku aplikacji bankowych naraz, tak jak robi to znaczna część trzydziestolatków, warto ustawić w każdej z nich osobne, mocne zabezpieczenie logowania – im więcej aplikacji na telefonie zastępuje portfel, tym większe znaczenie ma ochrona samego urządzenia przed dostępem osób trzecich.
– Starsze osoby korzystające z bankowości mobilnej częściej trzymają się jednej, dobrze poznanej aplikacji – to rozsądna stratega, która ogranicza ryzyko pomyłki, ale warto od czasu do czasu sprawdzić, czy nie brakuje w niej funkcji dostępnych już w aplikacjach konkurencji.








![[FOTO] Bielsko-Biała stało się stolicą motoryzacji. Trwa Moto Music Show 2026!](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/07/moto_show_bb_26_6933.jpg)
