Trzech kierujących pod wpływem alkoholu zatrzymali w weekend policjanci w Wałbrzychu i powiecie wałbrzyskim. Najwięcej – 2,19 promila – miał 53-latek zatrzymany w Nowym Julianowie. Jeden z kierowców nie miał także uprawnień do prowadzenia samochodu.
Pierwsza z kontroli miała miejsce w sobotę około godz. 16.30 przy ul. Głównej w Czarnym Borze. 31-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego kierował samochodem mając 0,33 promila alkoholu. Policjanci ustalili również, iż nie posiadał prawa jazdy. Sprawa trafi do sądu.
Kilka godzin później funkcjonariusze zatrzymali samochód w Nowym Julianowie. Badanie 53-letniego kierowcy wykazało 2,19 promila alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego samochód został zabezpieczony na policyjnym parkingu do dyspozycji sądu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.
Tego samego dnia około godz. 22.30 policjanci zauważyli przy ul. Piłsudskiego w Wałbrzychu rowerzystę. 21-latek miał 0,61 promila alkoholu. Został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.
Policja przypomina, iż wynik od 0,2 do 0,5 promila u kierującego samochodem oznacza stan po użyciu alkoholu i jest wykroczeniem. Powyżej 0,5 promila mówimy już o stanie nietrzeźwości, a prowadzenie pojazdu mechanicznego jest przestępstwem zagrożonym m.in. karą do trzech lat więzienia, zakazem prowadzenia pojazdów i wysoką grzywną. W określonych przypadkach możliwa jest również konfiskata samochodu lub jego równowartości.

















