
Nie utrzymywał toru jazdy, zjeżdżał na pobocze i w kierunku osi jezdni. Za kierownicą Toyoty siedział 52-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego. Jak się okazało, miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. W aucie podróżowało jeszcze troje pasażerów, w tym dwoje małoletnich dzieci. Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, około godz. 18.10 na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Koziminy-Stachowo w powiecie płońskim. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Płońsku, dyżurny otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Ze zgłoszenia oraz relacji świadków wynikało, iż kierujący Toyotą już od wyjazdu z ronda w Płońsku w kierunku Ciechanowa jechał w sposób stwarzający zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Samochód częściowo najechał na wysepkę, a następnie przez kilka kilometrów nie utrzymywał prawidłowego toru jazdy, zjeżdżając na pobocze i w kierunku osi jezdni. Widząc niebezpieczne zachowanie kierowcy, 27-letni mieszkaniec gminy Sochocin postanowił zareagować. Zatrzymał swój samochód przed Toyotą, podszedł do kierującego i zauważył wyraźne oznaki wskazujące na spożycie alkoholu. Wyjął kluczyki ze stacyjki i powiadomił służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Chwilę później d



![Śmiertelny wypadek. 20-latek zginął, uderzając w naczepę ciężarówki [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/788851595_1723399062217276_3489453709682805869_n.jpeg)







![[WIDEO] Typowy drogowy bandyta](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/781100b45c906bb1cbc1080c67648d09/7/2026/09/2026_09_03_10_53_42_davinci_resolve_2026_09_03_bd1_6077.png)
