Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 35-letnia mieszkanka Gliwic, która została zatrzymana dzięki reakcji policjanta będącego poza służbą. Funkcjonariusz uniemożliwił jej dalszą jazdę, a pojazd został zabezpieczony.
Do incydentu doszło w niedzielę 15 marca wieczorem w Gliwicach, w rejonie ulicy Dolnej Wsi. Policjant z Wydziału Kryminalnego, będący poza służbą, zauważył samochód poruszający się w sposób sugerujący, iż kierowca może być pod wpływem alkoholu. Pojazd niepewnie przemieszczał się po drodze, zahaczając o pobocze i gwałtownie zmieniając prędkość.
Funkcjonariusz, zaniepokojony możliwością zagrożenia dla innych uczestników ruchu, podążał za pojazdem, informując dyżurnego jednostki o sytuacji. Gdy kierująca skręciła na parking sklepu, policjant wykorzystał okazję, by podejść do samochodu i uniemożliwić jej dalszą jazdę. Wyczuwając woń alkoholu od kobiety, wezwał patrol ruchu drogowego. Badanie wykazało, iż 35-latka miała prawie 2,5 promila alkoholu we krwi.
Kobiecie zatrzymano prawo jazdy, a jej samochód został usunięty na parking strzeżony. O jej dalszym losie zdecyduje sąd, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywna. Reakcja policjanta podkreśla, iż funkcjonariusze są gotowi do działania przez całą dobę, choćby poza służbą.
red
źródło: Policja Śląska














