Policjanci jechali na służbę
Jak informuje nadkom. Edyta Machnik, oficer prasowa KWP w Łodzi, do zdarzenia doszło 14 sierpnia po godz. 6.20 na al. Mickiewicza. Asp. sztab. Jarosław Pęczkowski i sierż. Damian Misztela, funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Łodzi, jechali prywatnymi samochodami na służbę.
W pewnym momencie zauważyli Fiata Tipo, który nie trzymał toru jazdy i częściowo zjeżdżał na prawy pas. Policjanci nabrali podejrzeń, iż kierowca może być nietrzeźwy.
Postanowili zareagować i zatrzymali samochód. Za kierownicą siedział 47-letni mężczyzna.
https://tulodz.pl/na-sygnale/samolot-rozbil-sie-w-lodzkim-lesie-na-miejscu-ladowal-lpr/L2oc5Is8a3wHe8MojSxqNa tylnym siedzeniu leżała butelka
Kiedy policjanci otworzyli drzwi auta, poczuli silną woń alkoholu. Ich uwagę zwróciło również to, co znajdowało się na tylnym siedzeniu.
Leżała tam częściowo wypita butelka alkoholu.
Funkcjonariusze zabrali mężczyźnie kluczyki ze stacyjki i wezwali na miejsce patrol ruchu drogowego. Badanie alkomatem wykazało 0,61 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada ponad 1,2 promila alkoholu we krwi.
Mężczyzna został przekazany policjantom drogówki.
https://tulodz.pl/na-sygnale/nocna-awantura-w-lodzi-34-latek-trafil-do-szpitala/SvO7ydjKwA5EcMxTZE3zKierowca odpowie przed sądem
47-latek niedługo usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, iż kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. W tym przypadku szybka reakcja funkcjonariuszy pozwoliła wyeliminować z ruchu kierowcę, który mógł stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu.









