Policjanci uratowali mężczyznę znalezionego w samochodzie. Liczyła się każda minuta

olsztynnews.com.pl 2 tygodni temu
Zdjęcie: Policjanci uratowali mężczyznę znalezionego w samochodzie. Liczyła się każda minuta / fot. policja.gov.pl


Szybka reakcja, profesjonalizm i opanowanie – to cechy, które uratowały życie młodemu mężczyźnie w niedzielny poranek. Siedmioro funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie przeprowadziło skuteczną reanimację 28-latka, którego znaleźli nieprzytomnego w zaparkowanym samochodzie.

​W niedzielę, 8 marca 2026 roku, służba dla policjantów z olsztyńskiego Oddziału Prewencji zapowiadała się jak każda inna. Jednak około godziny 7:15 dyżurny przekazał pilne zgłoszenie: na jednej z miejskich ulic w zaparkowanym pojeździe znajduje się mężczyzna wymagający natychmiastowej pomocy medycznej.

​Dramatyczne odkrycie w Renault Clio

​Na miejsce natychmiast udali się: sierż. szt. Arkadiusz Cekała, mł. asp. Maciej Walkowiak, sierż. Maciej Łabaszewski oraz posterunkowi: Krystian Deptuła, Błażej Gorczyc, Emilia Kłodowska i Adrian Kozikowski. Funkcjonariusze dotarli pod wskazany adres w rekordowo krótkim czasie.

​Wewnątrz otwartego Renault Clio zastali przerażający widok. Za kierownicą siedział młody człowiek, który nie reagował na żadne bodźce. Jego twarz była sina, a z dróg oddechowych wydobywała się gęsta wydzielina, co świadczyło o skrajnie ciężkim stanie.

​Walka o oddech

​Policjanci działali błyskawicznie i zgodnie z procedurami. Po wyciągnięciu 28-latka z auta i ułożeniu go na chodniku potwierdziły się najgorsze przypuszczenia – mężczyzna przestał oddychać.

​Sierż. szt. Arkadiusz Cekała bezzwłocznie przystąpił do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Przez pięć minut trwała dramatyczna walka o przywrócenie funkcji życiowych. Dzięki determinacji policjanta, mężczyzna zaczął w końcu płytko oddychać. Choć przez cały czas był nieprzytomny, pojawiła się nadzieja.

​W kluczowym momencie posterunkowa Emilia Kłodowska przejęła nadzór nad monitorowaniem parametrów życiowych poszkodowanego. Manualnie usuwała zalegającą w jego ustach wydzielinę, która w każdej chwili mogła doprowadzić do ponownego zadławienia i zatrzymania akcji serca.

​Finał akcji pod opieką specjalistów

​Gdy na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego, pacjent był już zabezpieczony w pozycji bocznej bezpiecznej. Funkcjonariusze przekazali ratownikom szczegółowy raport z przeprowadzonych działań i pomogli przenieść 28-latka na nosze.

​Postawa funkcjonariuszy z Olsztyna jest dowodem na to, iż hasło „Pomagamy i chronimy” to nie tylko pusty slogan. Ich zdecydowane działanie w obliczu bezpośredniego zagrożenia życia sprawiło, iż 28-latek otrzymał drugą szansę. Jak podkreślają świadkowie i przełożeni, każda sekunda zwłoki mogła w tej sytuacji zakończyć się tragicznie.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału