Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach, wracając z Łodzi wraz z żoną, był świadkiem zdarzenia drogowego na ulicy Aleksandrowskiej.
Doszło tam do kolizji dwóch samochodów osobowych – jeden z pojazdów najechał na tył drugiego. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał się i ruszył z pomocą poszkodowanym.
W jednym z aut znajdowała się kobieta w ciąży, która była wyraźnie zdenerwowana i potrzebowała wsparcia. Policjant wraz z żoną pomogli jej bezpiecznie opuścić pojazd i przejść w bezpieczne miejsce.
W trakcie działań zauważono dym wydobywający się z uszkodzonego auta oraz iskrzenie instalacji elektrycznej, co stwarzało realne zagrożenie pożarowe. Funkcjonariusz natychmiast powiadomił służby ratunkowe, zabezpieczył miejsce zdarzenia, odłączył zasilanie w pojeździe oraz kierował ruchem, dbając o bezpieczeństwo innych uczestników drogi.
Na miejsce gwałtownie dotarły służby ratunkowe, które przejęły dalsze działania.
– Ta sytuacja po raz kolejny pokazuje, iż policyjna dewiza „Pomagamy i chronimy” obowiązuje nie tylko podczas służby. Funkcjonariusze są gotowi nieść pomoc zawsze, gdy ktoś jej potrzebuje – mówi mł. asp. Alicja Bartczak z KPP w Poddębicach.













