Komisja lustrowała miejsce wypadku śmiertelnego na DK 10 w Przyłubiu. W poniedziałek doszło tam do zderzenia czterech pojazdów. Śmierć na miejscu poniósł związany z Operą Nova tenor Janusz Ratajczak.
Do tragedii doszło w poniedziałek, 23 marca po południu na trasie Bydgoszcz – Toruń. Na 289 kilometrze krajowej 10 w Przyłubiu doszło do zderzenia czterech samochodów – trzech osobowych i ciężarówki. Z pierwszych komunikatów, jakie przekazywały służby wynikało, iż śmierć w wypadku poniosła jedna osoba. Po kilkudziesięciu godzinach, policjanci z bydgoskiej drogówki przekazali pierwsze, wstępne ustalenia.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, iż kierujący pojazdem ciężarowym marki Mercedes wraz z naczepą, jadąc w kierunku Torunia, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do bocznego zderzenia z prawidłowo jadącym osobowym autem marki Skoda, które następnie zderzyło się z Seatem, które jechało za ciężarówką – mówi nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej policji i dodaje dalej: – W tym samym czasie, ciężarowy Mercedes uderzył w jadące z naprzeciwka Audi, które wypadło z drogi. Dodajmy, iż po wypadku pojawiły się doniesienia, iż kierujący ciężarowym Mercedesem zasłabł i dlatego zjechał na pas w stronę Bydgoszczy.
WIĘCEJ: Szokujące ustalenia po tragedii na DK10 Bydgoszcz – Toruń. Zginął śpiewak Opery Nova [ZDJĘCIA]
Po tragedii policjanci bydgoskiego wydziału ruchu drogowego i wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy sprawdzali miejsce wypadku. Ofiarą był 63-letni Janusz Ratajczak – wieloletni solista Opery Nova i wybitny tenor. Publiczność ceniła go za autentyczność i głębię interpretacji, a krytycy za muzyczną inteligencję, charakterystyczną barwę głosu i kulturę wykonawczą.
Ratajczak zadebiutował w Bydgoszczy jeszcze jako student, rozpoczynając wieloletnią współpracę z Operą Nova. Tu również poznał swoją żonę Małgorzatę – razem stworzyli nie tylko duet artystyczny, ale i życiowy, występując wspólnie w setkach spektakli i świętując 30-lecie pracy na scenie.
W dorobku miał ponad 50 ról operowych, m.in. w dziełach Moniuszki, Verdiego, Pucciniego i Czajkowskiego. Za rolę Don José w „Carmen” otrzymał Złotą Maskę, a jego udział w nagraniu opery „Manru” Paderewskiego został wyróżniony Złotym Orfeuszem.
Zadaniem komisji była ocena infrastruktury i oznakowania drogi. Jest to standardowa procedura wdrażaną w przypadku zaistnienia zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym.
– Podczas lustracji sprawdzono stan techniczny pasa drogowego, a także oznakowanie trasy oceniając, czy do powstania wspomnianych zdarzeń przyczynić mogła się niewłaściwa infrastruktura drogowa. W kwestii tej nie stwierdzono nieprawidłowości, które mogłyby mieć wpływ na zaistnienie tragicznego w skutkach wypadku. Jego przyczyny dalej są ustalane w ramach prowadzonego w tej sprawie postępowania – informuje nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego bydgoskiej policji. W prokuraturze usłyszeliśmy, iż jest ono na wczesnym etapie.



![Koszmarny wypadek pod Elblągiem. Nie żyje 49-latek. Z auta kilka zostało [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/46/46512/97ccb6b5a3c45e070343b121cfe68a47.jpg)










