Pod gruzami można przeżyć siedem dni. W Nepalu ratownicy mają dużo mniej czasu

wiadomosci.wp.pl 1 godzina temu
Ponad 330 osób zginęło w powodziach w Nepalu i Tybecie, los niemal tysiąca zaginionych pozostaje nieznany. St. bryg. Marcin Kędra, który w 2015 r. był zastępcą dowódcy polskiej grupy ratowniczej w Katmandu, mówi Wirtualnej Polsce, iż tym razem ratownicy grają o znacznie krótszy czas. - Szanse na uratowanie osób zasypanych błotnymi osuwiskami są niewielkie - ocenia.
Idź do oryginalnego materiału