Po zderzeniu z Oplem Volkswagen dachował i wylądował w rowie. Czworo pasażerów odniosło obrażenia

mojradom.pl 1 dzień temu

Zdjęcie ilustracyjne (fot. KMP Radom)

Do najgroźniejszego wypadku doszło wczoraj około godz. 18. Policjanci ze zwoleńskiej drogówki zostali skierowani do miejscowości Babin w gminie Przyłęk, gdzie na skrzyżowaniu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

- Oplem kierowała 62-letnia mieszkanka Puław. W aucie jechało czworo pasażerów w wieku 70, 37, 12 i 7 lat. Drugim samochodem - Volkswagenem - kierował 19-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego. Towarzyszyło mu dwóch pasażerów w wieku 17 i 19 lat. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca Oplem na skrzyżowaniu prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa nadjeżdżającemu Volkswagenowi. Po zderzeniu Volkswagen dachował i zatrzymał się w przydrożnym rowie. Czworo pasażerów doznało obrażeń i zostało przewiezionych do szpitala. Kierujący obu pojazdów byli trzeźwi - wyjaśnia rzeczniczka KPP w Zwoleniu..

Policjanci wykonali na miejscu czynności procesowe. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu ustalają dokładny przebieg zdarzenia.

Pijana w rowie

Wczoraj około godz. 12.30 zwoleńscy policjanci udali się do miejscowości Zielonka Stara w gminie Zwoleń, gdzie świadek zatrzymał się przy samochodzie, który zjechał do rowu.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, iż 44-letnia mieszkanka powiatu zwoleńskiego jechała za Mitsubishi i zauważyła, iż auto jedzie po całej szerokości jezdni, a następnie zjeżdża do rowu. Zatrzymała się, aby udzielić pomocy kierującej. Okazało się, iż 48-letnia mieszkanka powiatu zwoleńskiego jest nietrzeźwa. Badanie wykazało blisko 3 prom. alkoholu w organizmie - informuje asp. Słyk.

Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy. Odpowie przed sądem.

Najechał na tył ciągnika

W miniony piątek (2 października) około godz. 19.10 policjanci z wydziału ruchu drogowego udali się do Sycyny Północnej w gminie Zwoleń, gdzie na drodze krajowej nr 79 doszło do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i ciągnika rolniczego.

- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierujący Suzuki, jadąc w tym samym kierunku co ciągnik rolniczy, prawdopodobnie nie zauważył oświetlonego maszyny z podwieszonym siewnikiem i najechał na jego tył. W wyniku zderzenia oba pojazdy zjechały do rowu i przewróciły się - relacjonuje rzeczniczka KPP w Zwoleniu asp. Katarzyna Słyk.

Samochodem osobowym kierował 30-letni mieszkaniec powiatu lipskiego, ciągnikiem rolniczym — 27-letni mieszkaniec powiatu zwoleńskiego. Obaj zostali przewiezieni do szpitala. Od kierującego Suzuki pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Kierujący ciągnikiem był trzeźwy.

kat

Idź do oryginalnego materiału