Po pijaku spowodował kolizję, a potem udawał pasażera. Na pytanie, kto był kierowcą, nie potrafił odpowiedzieć

infoprzasnysz.com 16 godzin temu

Pomysłowość kierowców chcących uniknąć kary za popełniane wykroczenia nie ma granic. Sprawca kolizji do której doszło w środę, 2 kwietnia wysiadł z pojazdu i udawał, iż był jedynie pasażerem. Kierowcy, jak twierdził, „nie znał”.

Do zdarzenia doszło w środę (2.04).

– Policjanci ustalili, iż kierujący skodą uderzył w tył pojazdu nissan, po czym wysiadł z auta i oddalił się pieszo. W trakcie wykonywanych czynności, do policjantów podszedł mężczyzna, który przekonywał, iż był jedynie pasażerem skody. Twierdził, iż kierowca „uciekł tuż po zdarzeniu”, a on nie zna jego danych – informuje asp. Magda Sakowska, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.

Funkcjonariusze nie dali się zwieść. Dzięki relacji poszkodowanego oraz zabezpieczonym nagraniom z monitoringu gwałtownie ustalili, iż to właśnie ten mężczyzna siedział za kierownicą w chwili kolizji, a w aucie nie było nikogo innego.

– Ostatecznie 53-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego przyznał się do kierowania skodą. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Okazało się, iż kierowca skody ma w organizmie ponad 2 promile alkoholu – dodaje rzeczniczka.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Po wytrzeźwieniu 53-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara choćby do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie kolizji drogowej.

ren

Idź do oryginalnego materiału