Nocne rozbicie potężnego, ponad 550-konnego Mercedesa CLS 63 AMG tuning Brabus na ulicy Krakowskiej w Ostrowie Wielkopolskim zyskuje zupełnie nowe, szokujące wątki. Choć luksusowy samochód – kojarzony z internetowych nagrań pod prowokacyjnym podpisem „syn VATeusz” – skończył jako sterta pogiętej blachy, prawdziwe emocje budzą kulisy policyjnej interwencji. Mundurowi zastali na miejscu nastolatka, który miał w organizmie aż dwa promile alkoholu. To jednak dopiero początek zagadki.





Gdy na osiedlu rozległ się huk giętej blachy, na miejscu natychmiast pojawili się policjanci. Przy zdemolowanym pojeździe mundurowi zatrzymali 19-letniego mieszkańca. Wynik badania alkomatem okazał się zatrważający – młody człowiek „wydmuchał” blisko 2 promile alkoholu.
Zatrzymany 19-latek złożył policjantom zaskakujące oświadczenie. Twierdzi, iż nie podróżował sam – w samochodzie miała znajdować się co najmniej jeszcze jedna osoba, która bezpośrednio po uderzeniu w ogrodzenie salwowała się ucieczką pieszo.
Kto siedział za kółkiem? Policja ustala prawdę
Wokół luksusowego potwora, który w sieci służył do zbierania wyświetleń na TikToku i Instagramie, natychmiast zgromadziła się grupka młodych gapiów. Choć internetowa sława sugerowała jednoznaczną tożsamość użytkownika, policja podchodzi do sprawy metodycznie. Śledczy zabezpieczają ślady biologiczne, analizują zapisy okolicznych monitoringów oraz przesłuchują świadków, aby bezwzględnie ustalić, kto w krytycznym momencie naciskał pedał gazu i stracił panowanie nad maszyną.
Widmo gigantycznych konsekwencji. Przepadek auta lub jego równowartości!
Jeśli policyjne dochodzenie wykaże, iż to właśnie pijany 19-latek siedział za kierownicą w chwili uderzenia, konsekwencje będą dla niego druzgocące. Oprócz zarzutów karnych i widma więzienia, w życie wejdą bezwzględne przepisy o konfiskacie aut pijanym kierowcom.
Ponieważ badanie wykazało znacznie powyżej 1,5 promila, sąd ma obowiązek orzec przepadek pojazdu.
Z racji tego, iż luksusowy Mercedes AMG został uszkodzony, a jego własność lub ewentualna struktura leasingowa może być skomplikowana, prawo przewiduje przepadek równowartości pojazdu.
Sprawca musiałby zapłacić równowartość rynkową takiego auta sprzed wypadku – a mówimy tu o kwocie wielu tysięcy złotych.
Na ulicy Krakowskiej gołym okiem widać, jak wyglądały sekundy poprzedzające potężne uderzenie. Na asfalcie ciągną się wyraźne, czarne ślady palenia gumy, które biorą swój początek już od skrzyżowania z ulicą Grunwaldzkiej. Rozpędzony Mercedes ruszył stamtąd z impetem, po czym kierowca zawrócił na rondzie przy blokach OTBS. To właśnie podczas powrotu doszło do dramatu – potężną moc auta zniosło najpierw na lewy pas ruchu, a gwałtowna próba skontrowania toru jazdy zakończyła się całkowitą utratą panowania nad pojazdem i potężnym wbiciem w ogrodzenie po prawej stronie drogi.


Wirtualna brawura i alkoholowa nieodpowiedzialność zderzyły się z brutalną rzeczywistością. Sprawa dynamicznie się rozwija, a ostrowscy policjanci skrupulatnie odtwarzają sekunda po sekundzie przebieg tej pijackiej eskapady. O dalszych ustaleniach będziemy informować na bieżąco.



![Pożar instalacji fotowoltaicznej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/fot.-Mariusz-Czekaj-2.jpg)










