Pijany wójt spowodował kolizję i uciekł. "Nie powinno się to wydarzyć"

polsatnews.pl 40 minut temu

Wójt Przechlewa (woj. pomorskie) przyznał się do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu i spowodowania kolizji. - Przepraszam, nie powinno się to wydarzyć - powiedział samorządowiec. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego uciekł z miejsca zdarzenia, zasłaniając się niepamięcią.

Facebook/OSP KSRG Przechlewo
Wójt gminy Przechlewo przyznał się do udziału w kolizji w stanie nietrzeźwości

O kolizji w miejscowości Przechlewo informowała miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna w komunikacie w mediach społecznościowych. Do zdarzenia doszło w piątek przed godz. 17.00 na ul. Dworcowej. "Nikt nie odniósł obrażeń. Po zakończeniu działań wracamy do jednostki" - podali strażacy.

Jak informuje Dziennik Bałtycki, nietrzeźwy kierowca miał wycofać się na pobliską posesję i zostawić samochód, a następnie oddalić się z miejsca zdarzenia. - Około godziny 20.30 na terenie Przechlewa policjanci zatrzymali 63-letniego mieszkańca tej miejscowości. Mężczyzna został poddany badaniu na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Uzyskany wynik potwierdził stan jego nietrzeźwości - mówiła dla Radia Weekend rzeczniczka człuchowskiej policji Renata Konopelska.

Wójt Przechlewa przyznał się do jazdy w stanie nietrzeźwości

Według regionalnego portalu Zawsze Pomorze zatrzymany miał półtora promila alkoholu w organizmie. "Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym" - czytamy.

W rozmowie z reporterem Radia Weekend FM wójt gminy Przechlewo przyznał się, iż brał udział w kolizji. - No co? Otarcia samochodów i to wszystko. Przepraszam, iż po prostu pojechałem samochodem pod wpływem alkoholu - powiedział.

ZOBACZ: Katastrofa śmigłowca pod Rzeszowem. Są ofiary

Dopytywany, dlaczego wsiadł za kierownicę, "tym bardziej, iż to nie pierwszy raz", wójt powtórzył, iż przeprasza, jeżeli kogoś zawiódł. Dodał, iż nie pamięta oddalenia się z miejsca zdarzenia ani tego, gdzie został zatrzymany przez policję.

Pijany wójt za kierownicą. "Przecież tego nie ukrywam"

- Jechałem samochodem. Przecież nie ukrywam tego - odparł, zapytany, czy przyznaje się do winy w obliczu stawianych mu zarzutów. - Nie powinno się to wydarzyć. Bardzo przepraszam - odpowiadał.

Reporter zapytał, co wójt zamierza zrobić w kwestii piastowanego przez siebie stanowiska. - Trudno mi powiedzieć. Ja uczciwie pracuję dla gminy i mieszkańców, realizuję ich marzenia - powiedział.

ZOBACZ: Wypadek w Szczecinie. Tramwaj wypadł z torów i uderzył w kamienicę

Wójt Przechlewa zgodził się również z tym, iż włodarz nie powinien się tak zachowywać. - Z tym iż nie było takiej sytuacji już od dłuższego czasu - podsumował. Nie wyznał natomiast, czy rozważa podanie się do dymisji.

Jak podał lokalny portal Zawsze Pomorze, w 2015 roku wójt został ukarany grzywną i trzyletnim zakazem prowadzenia pojazdów za kierowanie pod wpływem alkoholu. Nie stracił wówczas stanowiska.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Emerytury a demografia. Szczerze o pieniądzach odc. 301
Idź do oryginalnego materiału