Pijany sprawca kolizji uciekał ulicami Olsztyna. Został ujęty po obywatelskim pościgu

olsztynnews.com.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: Pijany sprawca kolizji uciekał ulicami Olsztyna. Został ujęty po obywatelskim pościgu / policja


Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek (25 sierpnia) na olsztyńskim osiedlu Jaroty. Zdeterminowany poszkodowany wraz z pasażerem dogonili i ujęli 42-latka, który mając w organizmie 2,5 promila alkoholu, spowodował kolizję, a następnie próbował odjechać z miejsca zdarzenia.

Uderzył w tył i zaczął uciekać

​Wszystko zaczęło się od uderzenia w tył samochodu osobowego przez dostawczego Peugeota. Na szczęście żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł poważnych obrażeń. Kiedy kierowca i pasażer osobowki wysiedli z auta, by porozmawiać ze sprawcą, gwałtownie zorientowali się, z kim mają do czynienia – od kierującego busem wyraźnie czuć było silną woń alkoholu.

​Mężczyźni czekali w miejscu zdarzenia na przyjazd wezwanego patrolu. W pewnym momencie 42-letni kierowca dostawczaka zaryglował drzwi kabiny, odwalił silnik i ruszył przed siebie, próbując uniknąć odpowiedzialności.

Dynamiczny pościg na Jarotach

​Poszkodowany kierowca nie zamierzał odpuścić uciekającemu, co do którego miał jasne podejrzeń, iż jest pijany. Natychmiast ruszył w pościg bezpośrednio za busem. W tym samym czasie jego pasażer przekazywał operatorowi numeru 112 dokładne informacje na temat ich aktualnego położenia oraz kierunku jazdy.

​Dzięki niezwykłej determinacji poszkodowanych ucieczka Peugeota gwałtownie się skończyła. Zgłaszający zdołał ująć 42-latka i przytrzymać go do przyjazdu służb. Patrol policji, który zjawiał się na miejscu po chwili, sprawdził stan trzeźwości zatrzymanego. Badanie alkomatem wykazło aż 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Surowe konsekwencje prawne

​Kierowca dostawczaka trafił w ręce policji i odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysokie dotkliwe kary finansowe oraz zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału