Pijany przyjechał oddać prawo jazdy na komendę. Teraz stanie przed sądem

tulodz.pl 1 godzina temu

Pijany kierowca w Pabianicach

Do zdarzenia doszło 14 lutego 2026 roku około godziny 23:20. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymali wcześniej zgłoszenie o osobie, która podjechała pod sklep monopolowy, spożyła alkohol, a następnie odjechała Toyotą.

- Z treści przekazanej przez świadka informacji wynikało, iż mężczyzna podjechał pod sklep monopolowy, po czym wypił alkohol i odjechał. Na miejsce ruszyli policjanci, jednak kierujący sam przyjechał do komendy

- informuje podkomisarz Agnieszka Jachimek z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.

https://tulodz.pl/mpk-lodz/tramwaj-zderzyl-sie-z-dostawczakiem-utrudnienia-dla-pasazerow-mpk-lodz/VZGLrQqlDU55fv93UGDS

Przebieg wizyty w poczekalni

Kierowca zaparkował pojazd pod budynkiem i udał się do dyżurnego funkcjonariusza. Sytuacja wewnątrz siedziby policji była nietypowa ze względu na zachowanie mężczyzny oraz posiadany przez niego przedmiot.

- Mężczyzna wszedł do poczekalni z otwartą butelką wódki. Następnie podszedł do dyżurnego i oświadczył, iż chce oddać prawo jazdy, bo nie jest już mu potrzebne. Przyznał przy tym, iż prowadził pojazd będąc pod wpływem alkoholu

- przekazała podkomisarz Agnieszka Jachimek z KPP w Pabianicach.

https://tulodz.pl/na-sygnale/duzo-radiowozow-w-lodzkiem-co-sie-stalo/0evGhFfLW3vZ346JjBS1

Konsekwencje prawne

Zatrzymany to 32-letni mieszkaniec Pabianic. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało u niego 0,8 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zabezpieczyli uprawnienia kierowcy, a on sam trafił do policyjnej celi.

Mężczyzna musi liczyć się z surowymi konsekwencjami. Oprócz utraty prawa jazdy, zgodnie z obowiązującymi przepisami, istnieje możliwość orzeczenia przepadku pojazdu. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa zostanie przekazana do sądu.

Idź do oryginalnego materiału