Pijany motocyklista bez prawka powiadomił policję o swoim wypadku

telewizja.lukow.pl 4 dni temu

W niedzielę przed godziną 23.00 z dyżurnym łukowskiej Komendy Policji telefonicznie skontaktował się młody mężczyzna, który poinformował o swoim wypadku drogowym. Z rozmowy wynikało, iż zgłaszający jadąc motocyklem z Łukowa do Krzywdy na zakręcie zjechał z drogi i uderzył w drzewo, iż leży w lesie, iż jest poważnie ranny. Mężczyzna nie potrafił podać miejsca wypadku w którym uczestniczył, opisywał jedynie rosnące w pobliżu leśne drzewa. Niestety nim udało ustalić się dokładniejsze dane, rozładowała się bateria w telefonie pokrzywdzonego motocyklisty, kontakt telefoniczny został przerwany. Do poszukiwań wymagającego pomocy mężczyzny zaangażowani zostali wszyscy policjanci będący wówczas w służbie. Policyjne działania wsparli wezwani do pomocy strażacy. Analiza szczątkowych informacji przekazanych przez motocyklistę, zaangażowanie poszukujących go policjantów i strażaków, a także znajomość terenu okazały się skuteczne. Pokrzywdzony 37-latek został odnaleziony w lesie, przy drodze pomiędzy Krzywdą a Adamowem.

Pokrzywdzony motocyklista w wyniku uderzenia w znak drogowy i drzewo doznał poważnych obrażeń, karetką został przewieziony do szpitala. Mundurowi pracujący na miejscu wypadku ustalili, iż motocykl marki KTM którym jechał 37-latek, nie miał aktualnych badań technicznych, a kierujący nim nie miał prawa jazdy i był pod wpływem alkoholu. Pobrano od niego krew do badan.

Gdy tylko stan zdrowia pokrzywdzonego mężczyzny poprawi się, policjanci przesłuchają 37-latka i ustalą w trakcie dochodzenia co było bezpośrednią przyczyną zaistniałego wypadku drogowego.

Idź do oryginalnego materiału