Pijany lekarz przez kilka godzin przyjmował dziś pacjentów w przychodni na warszawskiej Ochocie – dowiedzieli się dziennikarze RMF FM.
Lekarz ma 33 lata i przyjmuje pacjentów – także w ramach NFZ – w jednej z prywatnych przychodni na warszawskiej Ochocie.
Dziś dyżur zaczął o ósmej rano, a zgłoszenie o tym, iż lekarz może być pod wpływem alkoholu, wpłynęło po godzinie 14. Jak dowiedział się reporter RMF FM Michał Radkowski, policję wezwał personel placówki medycznej.
Lekarz tego dnia zdążył przyjąć 11 osób i przeprowadzić 12 telekonsultacji. Nie przeprowadzał żadnych zabiegów.
Lekarz miał prawie 1,4 promila alkoholu we krwi.
RMF FM












