Pijany kierowca skody doprowadził do kolizji na Moście Wyszyńskiego w Elblągu

elblag24.pl 2 godzin temu

Ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie miał 63-letni kierowca skody, który w niedzielny wieczór spowodował kolizję przy zjeździe z Mostu Wyszyńskiego. Mężczyzna nie tylko stracił samochód, który trafił na policyjny parking, ale czekają go teraz surowe konsekwencje przed sądem – z przepadkiem auta włącznie.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 15 marca, tuż przed godziną 20:00. Na zjeździe z Mostu Wyszyńskiego w kierunku centrum Elbląga zderzyły się dwa samochody osobowe. Choć samo zdarzenie wyglądało na klasyczną stłuczkę, przyjazd policyjnego patrolu ruchu drogowego gwałtownie zmienił charakter interwencji.

Prawie 2 promile i wysoki mandat

Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, od razu nabrali podejrzeń co do stanu trzeźwości sprawcy kolizji. 63-latek siedzący za kierownicą skody został poddany badaniu alkotestem. Wynik był porażający: ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Za samo doprowadzenie do kolizji drogowej policjanci nałożyli na mężczyznę mandat w wysokości 2500 złotych. To jednak dopiero początek jego problemów z prawem.

Auto na parkingu, sprawa w sądzie

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pojazd pijanego kierowcy został odholowany i zabezpieczony na policyjnym parkingu.

— Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 63-latek odpowie teraz przed sądem — informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.

Mężczyźnie grożą teraz dotkliwe kary: do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, przepadek samochodu (lub jego równowartości).

Niedzielny incydent po raz kolejny pokazuje, jak wielkie zagrożenie dla mieszkańców Elbląga stanowią osoby wsiadające za kółko „na podwójnym gazie”. Tym razem skończyło się na uszkodzonych karoseriach, ale przy takim stężeniu alkoholu finał mógł być tragiczny.

fot. KMP Elbląg.

Wypadek w Suchaczu – zderzenie mercedesa z motocyklem. Jedna osoba w szpitalu
Idź do oryginalnego materiału