Pijany kierowca przyjechał po paliwo. Pracownicy stacji w Spalonej nie pozwolili mu odjechać

tulegnica.pl 4 godzin temu
Na stacji paliw w Spalonej pracownicy ujęli pijanego kierowcę. Mężczyzna miał ponad 2,3 promila, a jego dalsza jazda autem mogła zakończyć się tragedią. Do zdarzenia doszło wieczorem 26 sierpnia. Około godziny 21.40 na stację paliw w Spalonej wjechała Skoda, za kierownicą auta siedział 41-latek z gminy Kunice. Obsługa stacji gwałtownie zauważyła, iż mężczyzna jest pijany - jego zachowanie i wyraźny zapach alkoholu nie pozostawiały wątpliwości, iż nie powinien prowadzić pojazdu.

Pracownicy zareagowali od razu. Ujęli kierowcę i natychmiast zadzwonili na Policję.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze, którzy przeprowadzili badanie trzeźwości 41-latka. Alkomat wykazał ponad 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a następnie przewieźli go do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Sprawa trafi teraz do sądu. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Za taki czyn grozi do 3 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Na szczególne uznanie zasługuje postawa pracowników stacji paliw. Ich czujność i reakcja uchroni
Idź do oryginalnego materiału