Pijany kierowca jechał pod prąd na DK92. Świadkowie zapobiegli tragedii

zwielkopolski24.pl 1 godzina temu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 6 czerwca na drodze krajowej nr 92 w kierunku Pniew. Kierujący samochodem marki Skoda Octavia poruszał się pod prąd, narażając innych uczestników ruchu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a choćby życia.
Sytuację zauważyły dwie osoby podróżujące tą trasą. Ich szybka reakcja zapobiegła potencjalnej tragedii.

Zdecydowana reakcja świadków

Świadkowie nie pozostali obojętni wobec skrajnie niebezpiecznego zachowania kierowcy. Podjęli natychmiastowe działania i zatrzymali pojazd na pasie awaryjnym, uniemożliwiając dalszą jazdę.
Po podejściu do samochodu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu. Bez wahania powiadomili operatora numeru alarmowego 112, przekazując wszystkie niezbędne informacje.

Blisko 3,5 promila i brak uprawnień

Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym.

- Badanie alkomatem wykazało, iż mężczyzna miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. To jednak nie był koniec jego problemów. Po sprawdzeniu obywatela Ukrainy w policyjnych systemach okazało się, iż nie posiada on również uprawnień do kierowania pojazdami - podaje podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Zatrzymanie i poważne konsekwencje

Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy, a jego pojazd odholowano na policyjny parking. 43-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Odpowie także za jazdę bez wymaganych uprawnień oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grożą mu surowe konsekwencje, w tym wysoka grzywna, przepadek pojazdu, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Czujność, która ratuje życie

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma adekwatna reakcja świadków. Dzięki ich odpowiedzialnej postawie udało się wyeliminować z ruchu drogowego kierowcę, który mógł doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku.
Policja przypomina, iż każdy uczestnik ruchu ma realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Widząc niebezpieczne zachowanie – szczególnie sugerujące jazdę pod wpływem alkoholu – nie należy pozostawać biernym. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może uratować zdrowie, a choćby życie.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/tragiczny-wypadek-na-s11-74-latek-nie-zyje-dwie-osoby-w-szpitalu/eJHcGGnkRA1nHVyA3Hbg
Idź do oryginalnego materiału