

Mandatami na łączną kwotę 2600 zł zakończyła się dla 34-letniego mieszkańca powiatu ciechanowskiego jazda hulajnogą elektryczną po drodze krajowej nr 50. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego we wtorek, 16 sierpnia.
Badanie alkomatem wykazało ponad 1,2 promila alkoholu w jego organizmie.
Funkcjonariusze przypominają, iż jazda hulajnogą w stanie nietrzeźwości wiąże się z wysokim mandatem.
Jechał hulajnogą po drodze krajowej nr 50
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną po drodze krajowej nr 50.
Zatrzymali go do kontroli.
– Okazało się, iż 34-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego był pijany. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,2 promila alkoholu w jego organizmie – informuje podkom. Magda Sakowska.
Za popełnione wykroczenia mężczyzna został ukarany mandatami karnymi na łączną kwotę 2600 zł.
Za jazdę po alkoholu grożą wysokie mandaty
Policja przypomina, iż przepisy dotyczące trzeźwości obejmują również osoby korzystające z rowerów i hulajnóg elektrycznych.
– Za jazdę rowerem lub hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu, czyli przy zawartości od 0,2 do 0,5 promila, grozi mandat w wysokości 1000 zł. W przypadku jazdy hulajnogą w stanie nietrzeźwości, powyżej 0,5 promila, mandat wzrasta do 2500 zł – przekazuje podkom. Magda Sakowska.
Funkcjonariusze apelują o trzeźwość, rozwagę i stosowanie się do zasad ruchu drogowego.
Policja przypomina zasady jazdy hulajnogą
Użytkownik hulajnogi elektrycznej może korzystać z chodnika tylko wtedy, gdy nie ma wydzielonej drogi dla rowerów, a dopuszczalna prędkość na jezdni jest większa niż 30 km/h.
W takiej sytuacji powinien poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym pierwszeństwa.
Policja przypomina także, iż na hulajnodze elektrycznej nie wolno przewozić innych osób, zwierząt ani przedmiotów.
mat














