Pijany 40-latek zaatakował ratowniczkę w szpitalu

zachod.pl 3 godzin temu

Pijany mężczyzna, który trafił do szpitala wojewódzkiego w Gorzowie, po tym jak przechodnie znaleźli go leżącego na jednej z ulic, zamiast dziękować za udzieloną pomoc, zaatakował ratowniczkę i kopnął ją kolanem w twarz. 40-latek został zatrzymany przez policję.

Do sytuacji doszło w niedzielę (31 maja). Policjanci zostali wezwani do agresywnego pacjenta, z którym problemy mieli pracownicy szpitala. Mężczyzna trafił do lecznicy, bo ktoś zauważył go pijanego, leżącego na chodniku. Po ocknięciu był agresywny do tego stopnia, iż zdecydowano o założeniu pasów. Agresor kopnął ratowniczkę kolanem w twarz. Na pomoc ruszyły kolejne osoby i udało się opanować sytuację.

– Na miejsce wezwano patrol funkcjonariuszy. Po wysłuchaniu relacji pracowników szpitala było jasne, iż mężczyznę należy zatrzymać. 40-latek był mocno nietrzeźwy, badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu. – informuje nadkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Mężczyzna trafił do komendy. Usłyszy zarzuty znieważenia oraz naruszenia nietykalności cielesnej ratowniczki. O jego losie zdecyduje prokurator. 40-latkowi grozi do trzech lat więzienia

Idź do oryginalnego materiału