Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 41-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju, która w takim stanie sprawowała opiekę nad trójką swoich dzieci. Interwencję na policję zgłosił zaniepokojony ojciec, który na co dzień nie mieszka z rodziną. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.
Zgłoszenie od zaniepokojonego ojca
Do sytuacji doszło w środę, 5 sierpnia 2026 roku. Dyżurny jastrzębskiej komendy Policji odebrał zgłoszenie od mężczyzny, który podejrzewał, iż matka jego dzieci znajduje się pod wpływem alkoholu. Ponieważ rodzice nie mieszkają razem, a kobieta miała w tym czasie pod opieką małoletnich, ojciec natychmiast zaalarmował służby.
Skierowany pod wskazany adres patrol potwierdził zgłoszenie. W zaniedbanym i nieuporządkowanym mieszkaniu policjanci zastali 41-letnią kobietę oraz jej dwie córeczki w wieku 6 i 7 lat. W trakcie prowadzonej interwencji do domu powrócił także 14-letni syn.
Wydmuchane 2,6 promila i interwencja sądu
Przeprowadzone przez mundurowych badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – 41-letnia kobieta miała w organizmie aż 2,6 promila alkoholu.
Dzieci zostały natychmiast odizolowane od nietrzeźwej matki i przekazane pod bezpieczną opiekę ojca. Policjanci sporządzili kompletną dokumentację z interwencji, która została już przekazana do sądu rodzinnego. O sytuacji poinformowano także lokalne instytucje zajmujące się pomocą rodzinie.
Służby przypominają, iż opieka nad małoletnimi w stanie nietrzeźwości to skrajna nieodpowiedzialność, która stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia dzieci. Każdy taki sygnał jest traktowany z najwyższą powagą.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KMP w Jastrzębiu-Zdroju













