Pijana jeździła wózkiem widłowym. Potem przesiadła się za kierownicę auta

beskidzka24.pl 3 godzin temu

Półtora promila alkoholu miała kobieta, która jeździła po bielskim zakładzie wózkiem widłowym. Policjantów wezwali jej współpracownicy. Kobieta nie bardzo się tym jednak przejęła, po odjeździe mundurowych przesiadła się za kierownicę auta.

Jak informuje bielska policja, do zdarzenia doszło w środę w godzinach popołudniowych na terenie jednego z zakładów produkcyjnych w Bielsku-Białej. Policjantów wezwali zaniepokojeni pracownicy, którzy podejrzewali, iż 40-letnia operatorka wózka widłowego może znajdować się w stanie nietrzeźwości. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie, które potwierdziło ich przypuszczenia. Kobieta miała aż ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci wykonali czynności procesowe oraz sporządzili dokumentację dotyczącą zdarzenia, a potem opuścili teren zakładu, aby realizować kolejne obowiązki służbowe.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Gdy kobieta opuszczała zakład pracy, wsiadła do swojego swojego samochodu i rozpoczęła jazdę. Informacja o tym gwałtownie dotarła do policjantów, którzy po krótkim czasie zatrzymali kobietę do kontroli drogowej. Badanie alkomatem wykazało, iż przez cały czas znajduje się w stanie nietrzeźwości, tym razem miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

– Uprawnienia do kierowania pojazdami zostały kobiecie zatrzymane i teraz odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. O jej dalszym losie zdecyduje sąd. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Policji III w Bielsku-Białej, którzy przeprowadzili wszystkie czynności związane z ujawnieniem tego niebezpiecznego zachowania – informuje bielska policja.

Idź do oryginalnego materiału