Dziś o godzinie 14:30 na skrzyżowaniu ulic Bzowej i Przymiejskiej w Ostrowie Wielkopolskim doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych — choć można powiedzieć, iż najbardziej ucierpiała… dyspozycyjność jednego z kierowców.
Jak ustalono, sprawcą kolizji był młody mężczyzna, który prawo jazdy posiada od zaledwie trzech miesięcy. Do tego niedawno rozpoczął swoją pierwszą pracę jako kurier rozwożący jedzenie. A jak wiadomo — ciepły obiad nie lubi czekać, a głodny klient bywa bardziej niecierpliwy niż kierowca na czerwonym świetle.
Kumulacja stresu, presji czasu i wizji stygnących potraw sprawiła, iż młody kierowca Forda Ka nie zauważył, iż wjeżdża z podporządkowanej na drogę główną. W efekcie doszło do zderzenia z busem marki Citroen, który akurat nie miał w planach degustacji dostarczanych dań.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Nieco gorzej wygląda sytuacja zawodowa kuriera — jego dzisiejsza zmiana zakończyła się szybciej niż przewidywał grafik. Można więc powiedzieć, iż jedyną „ofiarą” zdarzenia padł jego plan dnia oraz kilka niezrealizowanych dostaw.
To zdarzenie pokazuje, iż choć tempo życia rośnie, a aplikacje liczą każdą minutę, na drodze wciąż najważniejsze jest bezpieczeństwo — choćby jeżeli oznacza to, iż obiad dotrze już nieco mniej gorący, ale za to bez dodatkowych emocji w pakiecie.
Apelujemy do kierowców: spokojniej za kierownicą — jedzenie można podgrzać, zdrowia już niekoniecznie.


![Ford Mustang w służbie Policji. Sportowy radiowóz już na drogach Radomia [FILM]](https://magazyninformacyjny.pl/wp-content/uploads/2026/03/271-244086.jpg)




![[FOTO] Interwencja LPR w centrum Czechowic-Dziedzic. Pomocy potrzebowało dziecko](https://img.czecho.pl/2026/03/interwencja_smiglowca_lpr_przy_ul_slowackiego_w_czechowicach_dziedzicach_19_03_202_72e6.jpeg)
