
To nie są plotki, ale twardy harmonogram wdrażany przez stołeczny ratusz. Zgodnie z uchwałą o Strefie Czystego Transportu (SCT), 1 stycznia 2026 roku wchodzi w życie drugi, znacznie bardziej rygorystyczny etap ograniczeń wjazdu do centrum.
SCT obejmuje większość Śródmieścia i fragmenty dzielnic ościennych. Do tej pory sito było dość rzadkie, ale od dzisiejszego poranka przepisy uderzają w konkretną grupę pojazdów – przede wszystkim w starsze diesle, które emitują najwięcej tlenków azotu.
Kto od dziś ma „czerwone światło”?
Jeśli nie jesteś mieszkańcem Warszawy (o wyjątkach za chwilę), od 1 stycznia 2026 r. do strefy wjedziesz tylko, jeżeli Twój samochód spełnia następujące normy:
- Benzyna: musi spełniać normę Euro 3 (lub być wyprodukowany nie wcześniej niż w 2000 roku). Oznacza to, iż z ulic znikają auta mające powyżej 26 lat.
- Diesel: tu zmiana jest najbardziej odczuwalna. Wymagana jest norma Euro 5 (lub rok produkcji nie wcześniejszy niż 2009/2010). W praktyce eliminuje to z ruchu w centrum diesle starsze niż ok. 16-17 lat.
Parasol ochronny dla Warszawiaków (jeszcze przez 2 lata)
To najważniejszy punkt, który często umyka w ogólnym zamieszaniu. jeżeli mieszkasz w Warszawie i rozliczasz tu podatki, a Twój samochód był zarejestrowany na Ciebie przed 1 stycznia 2024 roku – nowe zakazy Cię nie dotyczą. Dla mieszkańców stolicy okres przejściowy trwa aż do stycznia 2028 roku. Dopiero za dwa lata wszyscy kierowcy, niezależnie od meldunku, zostaną zrównani prawami (i obowiązkami).
Seniorzy, niepełnosprawni i sytuacje awaryjne
Bez zmian pozostają wyjątki stałe:
- Seniorzy 70+: osoby, które ukończyły 70 lat przed końcem 2023 roku, mogą poruszać się po strefie dowolnym pojazdem (o ile mają nalepkę).
- Karta parkingowa: posiadacze europejskiej karty parkingowej dla osób z niepełnosprawnościami są zwolnieni z wymogów.
4 dni „na wszelki wypadek”: każdy kierowca ma prawo do 4 wjazdów awaryjnych w roku kalendarzowym (np. dojazd do szpitala czy urzędu) bez ponoszenia kary, niezależnie od wieku i emisji spalin auta.
Technologia patrzy
Straż Miejska nie musi fizycznie zatrzymywać każdego auta. Do weryfikacji wykorzystywany jest system kamer skanujących tablice rejestracyjne (ANPR). System automatycznie zaciąga dane z CEPiK, sprawdza normę Euro, datę produkcji oraz status właściciela (czy jest mieszkańcem płacącym podatki).
Wpadka dla osoby nieuprawnionej kosztuje 500 zł mandatu. Dzisiejszy dzień to pierwszy poważny test szczelności systemu i świadomości kierowców spoza Warszawy.
Toyota jak Daewoo, Volvo nieśmiertelne. Polski rynek moto w 2025 roku: Chińczycy zatrzymali drożyznę
Jeśli artykuł Pętla się zacieśnia. Od dziś do centrum Warszawy nie wjedziesz 17-letnim dieslem (chyba iż tu mieszkasz) nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.






![Masz takie opony? Podczas kontroli policjant od razu zabierze dowód rejestracyjny. Od 1 stycznia taryfa ulgowa się skończyła [02.01.2026]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2025/12/605103381_25286281544390013_7097167255695028614_n-3.jpg)





