Pędził maserati aż 229 km/h na trasie S7. Sąd uchylił 5-tysięczny mandat, ale to nie koniec sprawy

olsztynnews.com.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Pędził maserati aż 229 km/h na trasie S7. Sąd uchylił 5-tysięczny mandat, ale to nie koniec sprawy / fot. KPP Ostróda


Nietypowy obrót przybrała sprawa 27-letniego pirata drogowego, którego zatrzymała ostródzka drogówka. Mężczyzna, jadąc luksusowym Maserati, przekroczył dozwoloną prędkość o blisko 110 km/h. Choć sąd formalnie uchylił nałożony na niego wysoki mandat, kierowca wcale nie uniknie odpowiedzialności.

​Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek, 3 kwietnia, na ekspresowej trasie S7. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie zatrzymali do kontroli drogowej pędzące sportowe Maserati. Pomiar wykonany policyjnym wideorejestratorem wskazał porażający wynik – 229 km/h. W miejscu, gdzie przepisy pozwalają na jazdę z prędkością do 120 km/h, 27-letni kierowca poruszał się o 109 km/h za szybko.

​Recydywa i surowa kara na drodze

​W trakcie policyjnej kontroli gwałtownie wyszło na jaw, iż to nie pierwsze tak poważne przewinienie młodego mężczyzny. Ponieważ 27-latek działał w warunkach tzw. recydywy, mundurowi nałożyli na niego mandat karny w wysokości 5 tysięcy złotych.

​Kierowca przyjął mandat, jednak następnie – zgodnie z przysługującym mu prawem wynikającym z art. 101 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia – złożył do sądu wniosek o jego uchylenie. Sąd do tego wniosku się przychylił.

​Sąd uchyla mandat. Dlaczego?

​Wielu kierowców w tym momencie mogłoby pomyśleć, iż sprawca całkowicie uniknął kary. Nic bardziej mylnego. Jak podkreślają policjanci, najważniejsze w tej sytuacji jest uzasadnienie decyzji sądu.

​Sąd w swoim orzeczeniu w ogóle nie odniósł się do kwestii winy. Nie zakwestionował samego faktu popełnienia czynu, wskazań policyjnego przyrządu ani osoby sprawcy. Z tego powodu uchylenie mandatu nie oznacza zakończenia sprawy ani zwolnienia kierowcy z odpowiedzialności za rażące łamanie przepisów.

​Sprawa trafia do ponownego rozpatrzenia

​Uchylenie mandatu przez sąd w takich okolicznościach oznacza jedynie zmianę trybu, w jakim kierowca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Sprawa wróciła natychmiast do funkcjonariuszy.

​Obecnie w Komendzie Powiatowej Policji w Ostródzie z urzędu prowadzone są czynności w sprawie o wykroczenie drogowe, dotyczące przekroczenia prędkości przez 27-latka w dniu 3 kwietnia. Mundurowi kompletują materiał, który trafi teraz bezpośrednio do sądu z wnioskiem o ukaranie, gdzie konsekwencje finansowe i prawne dla kierowcy mogą być znacznie poważniejsze niż pierwotny mandat.

źródło: KPP Ostróda

Idź do oryginalnego materiału