Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Oszuści wykorzystują tragedię rodzin
Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul ostrzegła przed próbami oszustw, do których ma dochodzić po tragicznym wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Oszuści kontaktują się telefonicznie z bliskimi ofiar i osób poszkodowanych, przekazując nieprawdziwe informacje oraz próbując nakłonić ich do skorzystania z różnych form ubezpieczenia.
Oszuści dzwonią do rodzin poszkodowanych
Podczas wtorkowej konferencji prasowej wojewoda podkarpacka poinformowała o przypadkach telefonicznych prób wyłudzenia informacji lub pieniędzy od rodzin osób uczestniczących w wypadku.
W jednym z przypadków osoba dzwoniąca przekazała rodzinie informację o śmierci bliskiej osoby. Informacja była nieprawdziwa, ponieważ poszkodowany żył. Osoba kontaktująca się telefonicznie proponowała również różne formy ubezpieczenia.
Wojewoda podkreśliła, iż wykorzystywanie tragedii i dramatycznej sytuacji rodzin ofiar do prób oszustwa jest szczególnie bulwersujące.
Urzędnicy nie informują rodzin telefonicznie
Teresa Kubas-Hul zaznaczyła, iż przedstawiciele administracji nie kontaktują się telefonicznie z rodzinami ofiar oraz osób poszkodowanych w wypadku.
Informacje dotyczące ofiar i poszkodowanych są przekazywane podczas bezpośredniego, osobistego kontaktu z rodzinami.
Dlatego każda osoba, która otrzyma telefon od kogoś podającego się za urzędnika lub osobę zajmującą się pomocą poszkodowanym, powinna zachować szczególną ostrożność.
Nie podpisuj dokumentów i zgłaszaj podejrzane telefony
Rodziny ofiar i poszkodowanych zostały zaapelowane o zgłaszanie przypadków podejrzanego kontaktu. W razie pojawienia się takiej sytuacji można zwrócić się do adekwatnych służb i instytucji, które mają pomóc w jej wyjaśnieniu.
Wojewoda przestrzega również przed podpisywaniem jakichkolwiek dokumentów czy oświadczeń przekazywanych przez osoby kontaktujące się telefonicznie. Mogą one być próbą wykorzystania tragedii do osiągnięcia korzyści finansowych.
Pierwsza grupa poszkodowanych wróciła do Polski
W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób.
Powrót poszkodowanych odbywa się po tragicznym zdarzeniu, do którego doszło w niedzielę około godziny 1 w nocy na węgierskiej autostradzie M3.
Tragiczny wypadek na autostradzie M3
Do wypadku doszło w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części Węgier. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski wracających z pielgrzymki do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie.
W wyniku wypadku zginęło 12 osób, a 10 zostało przewiezionych do szpitali na Węgrzech w bardzo ciężkim stanie.
Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego.
Wojewoda apeluje o ostrożność
W związku z pojawiającymi się próbami oszustw rodziny osób poszkodowanych i ofiar powinny zachować szczególną ostrożność wobec telefonów od nieznanych osób. Szczególnie niepokojące są sytuacje, w których rozmówca przekazuje informacje o stanie zdrowia lub śmierci bliskiej osoby, a następnie proponuje podpisanie dokumentów, zawarcie ubezpieczenia albo przekazanie pieniędzy.
W przypadku podejrzanego telefonu nie należy podejmować pochopnych decyzji ani podpisywać dokumentów. Takie sytuacje powinny zostać zgłoszone odpowiednim instytucjom.



![Wypadek na Bora-Komorowskiego. Utrudnienia w kierunku Nowej Huty [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/wypadek_bora_komorowskiego.jpg)


![Wypadek na moście w Ostrołęce. Utworzył się wielki korek [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/777375337_2207797586620188_1280634025589815099_n.jpg)








