Rutynowa kontrola drogowa w Ostródzie zakończyła się zatrzymaniem, które odbije się szerokim echem w policyjnych strukturach. W ręce mundurowych wpadł… ich własny kolega po fachu, funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji.
Rutynowa kontrola i zaskakujący finał
Do zdarzenia doszło dzisiaj w godzinach porannych na terenie Ostródy. Policjanci patrolujący ulice zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej prywatny samochód osobowy. Wynik badania stanu trzeźwości kierowcy okazał się jednak dużym zaskoczeniem dla samych kontrolujących.
Mężczyzna siedzący za kółkiem był pod wpływem alkoholu. Jak gwałtownie ustalono, zatrzymany to czynny funkcjonariusz prestiżowego Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP). W chwili zatrzymania mężczyzna przebywał w czasie wolnym od służby i poruszał się prywatnym autem, co jednak w żaden sposób nie zwalnia go z odpowiedzialności.
Natychmiastowe konsekwencje i śledztwo
Wobec pijanego kierowcy w mundurze nie zastosowano żadnej taryfy ulgowej. Reakcja przełożonych oraz procedury ruszyły błyskawicznie. W związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa, podjęto następujące kroki:
- Powiadomienie BSWP: O sprawie natychmiast poinformowano Biuro Spraw Wewnętrznych Policji (tzw. „policję w policji”).
- Włączenie prokuratury: O incydencie powiadomiono prokuraturę, która zajmie się karną stroną tego czynu.
- Dyscyplinarka w toku: Wobec funkcjonariusza niezwłocznie wszczęto wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne, które może skutkować choćby wydaleniem ze służby.
Zero tolerancji w policyjnych szeregach
Policja w oficjalnym stanowisku stanowczo odcina się od zachowania zatrzymanego i przypomina, iż prawo obowiązuje każdego w równym stopniu – niezależnie od tego, jakie dokumenty nosi w portfelu.
”Wszystkie osoby, które dopuszczą się złamania prawa, spotkają się ze stanowczą reakcją Policji, bez względu na wykonywany zawód!” – podkreślono w komunikacie.
Sprawa z Ostródy pokazuje, iż w przypadku jazdy „na podwójnym gazie” mundurowi nie mogą liczyć na solidarność zawodową. Jazda pod wpływem alkoholu to przestępstwo, które eliminuje z szeregów policji tych, którzy na co dzień powinni tego prawa strzec.
źródło: CBŚP












