Osiem ofiar, oprawca zbiegł.

dzikizachod.eu 1 tydzień temu

Atak nożem na wiejskiej imprezie w Egling w Bawarii: osiem ofiar, sprawca na wolności. Policja szuka świadków

W sobotni wieczór 18 lipca 2026 roku w miejscowości Egling w Górnej Bawarii spokojne wiejskie święto zamieniło się w miejsce zbrodni. Nieznany mężczyzna zaatakował nożem uczestników imprezy Blauliachd-Party. Ranny został 16-latek z Austrii. Sprawca zaatakował też inne osoby i zniknął w tłumie. Łącznie osiem osób wymagało pomocy medycznej. Kilka z nich trafiło na pilne operacje. Sprawca wciąż pozostaje na wolności

Jak zaczął się atak? Cios w głowę, potem nóż

Było około 23:45. 24-letni mężczyzna z Austrii szedł z przyjacielem w stronę wyjścia.

Nagle ktoś uderzył go z zaskoczenia w głowę. Padł na ziemię.

Leżąc, zobaczył, iż ten sam człowiek wyciągnął nóż. Uderzył nim w prawy przedramię 16-letniego kolegi. Pracownicy ochrony rozpoznali ranę tętniczą.

Sprawca nie zatrzymał się. Ruszył dalej. Atakował kolejnych gości.

Osiem ofiar, kilka pilnych operacji

Łącznie rannych zostało osiem osób. Nie wszystkie padły ofiarą noża.

Sześć z nich zostało rannych w bójkach, które wybuchły na terenie imprezy po pierwszym ataku. Część trafiła do szpitala. Niektórzy przeszli nocne operacje. Kilka osób doznało złamań kości twarzy.

Impreza Blauliachd-Party gromadziła około 700 gości. Organizował ją miejscowy Burschenverein – stowarzyszenie młodych mężczyzn z Egling.

Sprawca zniknął w tłumie. 700 osób musiało czekać

Ochroniarze imprezy zamknęli wejścia i wyjścia. Wezwali policję.

Funkcjonariusze dotarli na miejsce. Zamiast względnego spokoju znaleźli napiętą, agresywną atmosferę. Siedemset osób stało w zamkniętym terenie. Stróże prawa przystąpili do przeszukania.

Przejrzeli każdego z wychodzących gości. Sprawcy nie znaleźli.

„Możliwe, iż zdążył uciec jeszcze przed naszym przybyciem” – powiedział policyjny rzecznik Marco Kasseckert.

Do akcji zaangażowano ogromne siły: 60 policjantów, jednostkę wsparcia, pięć karetek pogotowia, dwóch ratowników medycznych, 15 strażaków, śmigłowiec ratunkowy i dron policyjny.

Kilku gości, którzy nie rozumieli powagi sytuacji, tymczasowo zatrzymano.

Opis sprawcy: wysoki, szczupły, w szarej kurtce

W poniedziałek 20 lipca policja opublikowała opis sprawcy.

Świadkowie zeznali, iż mężczyzna ma około 180–190 cm wzrostu. Jest szczupłej budowy ciała. Ma krótkie, ciemne włosy. W chwili ataku miał na sobie szarą kurtkę z polaru i jeansy.

Wieku sprawcy policja na razie nie ustaliła.

Śledczy z Wolfratshausen analizują nagrania wideo z imprezy. Apelują do wszystkich gości, którzy nagrywali wieczór telefonem, o kontakt pod numer 08171/42110.

Organizator: „Jeden człowiek z nożem zniszczył wszystko”

Simon Raß jest prezesem Burschenvereinu i głównym organizatorem imprezy. Dzień po ataku stał na terenie festynu i obserwował pracujących policjantów.

„To zawsze było takie spokojne święto. To bardzo smutne, iż tak się skończyło” – powiedział.

Raß podkreślił, iż organizatorzy zrobili wszystko, co mogli. Firma ochroniarska była na miejscu. Stosowali się do wytycznych bezpieczeństwa powiatu i policji.

„Jeden człowiek, który przemycił nóż na imprezę, wystarczył, żeby to wszystko zniszczyć.”

Po tym zdarzeniu Raß podjął decyzję. „Blauliachd-Party nie zrobimy już nigdy. Ten nazwa kojarzy się teraz z tamtym wieczorem. I nam też nie kojarzy się już dobrze.”

Austriackie ofiary pojechały specjalnie na tę imprezę

Obaj główni poszkodowani – 24-latek i 16-latek – przyjechali z Austrii specjalnie na Blauliachd-Party.

Organizator był z nimi w kontakcie. „Dzwoniliśmy i słyszeliśmy, iż obaj Austriacy są stabilni. Przyjechali tu specjalnie na nasz festyn i mają teraz takie straszne wspomnienia. To naprawdę przykre.”

Jeden z gości, 18-latek, który był na imprezie, opisał moment ataku. „Od dwóch lat chodzę na wiejskie imprezy, ale czegoś takiego nigdy się nie spodziewałem. Nagle na parkiecie zrobił się wielki krąg. W środku leżał ranny człowiek. Mocno krwawił. Musieliśmy długo czekać, zanim pozwolili nam wyjść.”

Motyw i tożsamość: wciąż nieznane

Policja nie ustaliła jeszcze, dlaczego sprawca zaatakował.

Nie wiadomo, czy znał ofiary. Nie wiadomo, czy był pod wpływem alkoholu. Nie wiadomo nawet, ile ma lat.

Śledztwo prowadzi Policja w Wolfratshausen pod kątem niebezpiecznego uszkodzenia ciała.

Więcej informacji ma pojawić się w poniedziałek.

Źródło: https://www.merkur.de/lokales/wolfratshausen/egling-ort28621/schockmoment-messerangriff-auf-dorfparty-acht-verletzte-und-not-op-zeuge-berichtet-von-94405010.html

Idź do oryginalnego materiału