Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w niedzielę, iż podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.
Operacja "Epicka Furia". Są pierwsze ofiary po stronie USA

Według stanu z godz. 9.30 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 15.30 w Polsce) trzech żołnierzy USA zginęło, a pięciu zostało poważnie rannych podczas operacji "Epic Fury" - czytamy w komunikacie CENTCOM.
Atak na Iran. Są pierwsze ofiary po stronie USA
Jak dodano, kilku żołnierzy odniosło lekkie obrażenia od odłamków oraz doznało wstrząsu mózgu. Są w trakcie powrotu do służby - zaznaczyło CENTCOM.
"Główne działania bojowe są kontynuowane, realizowane są działania ratownicze" - podkreśliło dowództwo.
ZOBACZ: Polska nie wyśle samolotów po obywateli na Bliskim Wschodzie. MSZ tłumaczy
"Sytuacja jest dynamiczna, dlatego z szacunku dla rodzin wstrzymamy się z publikacją dodatkowych informacji, w tym tożsamości poległych żołnierzy, do 24 godzin po powiadomieniu ich najbliższych" - zapowiedziano.
Dzień wcześniej CENCTOM informował, iż podczas operacji nie poległ żaden amerykański żołnierz.
Atak USA i Izraela na Iran
USA i Izrael rozpoczęły w sobotę rano ataki na Iran, zapowiadając, iż będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W odpowiedzi Iran wystrzelił rakiety i drony w kierunku Izraela i innych państw Bliskiego Wschodu, w tym w stronę amerykańskich baz wojskowych w tym regionie.
ZOBACZ: Hezbollah zapowiedział zemstę za Iran. "Spełnimy nasz obowiązek"
W niedzielę rano irańskie media państwowe potwierdziły, iż w czasie nalotów zginął najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei. Wcześniej o śmierci Chameneia w atakachinformowały władze USA i Izraela.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

