Do groźnie wyglądającego wypadku doszło dziś chwilę po godzinie 12.00 na chodniku wzdłuż ulicy Grabowskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Dwoje nastolatków poruszało się jedną hulajnogą elektryczną, choć przepisy wyraźnie zabraniają przewożenia pasażerów tego typu pojazdem.
Młodzi ludzie jechali w kierunku centrum miasta. W tym samym czasie z jednej z posesji wyjeżdżał kierowca czerwonego Seata. Ze względu na ograniczoną widoczność nie był w stanie zauważyć rozpędzonej hulajnogi, która poruszała się chodnikiem.











Na miejscu zdarzenia widoczne były kilkumetrowe ślady hamowania, jednak nie zdołały one zapobiec zderzeniu. Nastolatkowie uderzyli w bok samochodu.
W wyniku wypadku oboje poszkodowani, w wieku około 16–17 lat, doznali obrażeń twarzy. Na szczęście byli przytomni.
Na miejsce skierowano dwie karetki pogotowia ratunkowego oraz dwa patrole drogówki. Policjanci będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia na podstawie pozostawionych śladów, ponieważ w tej części ulicy nie ma monitoringu, a kierowca auta nie posiadał wideorejestratora.
Po chwili na miejscu pojawiła się młodsza siostra poszkodowanej, która podkreśliła, iż sama nigdy nie korzysta z hulajnogi bez kasku.
To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Warto przypomnieć, iż od 1 lipca 2026 roku w Polsce zacznie obowiązywać nakaz jazdy w kaskach ochronnych dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia.
Policja apeluje o rozwagę zarówno do użytkowników hulajnóg elektrycznych, jak i kierowców opuszczających posesje. Chwila nieuwagi może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji.











