Brak strażaków OSP w Karcie Rodziny Mundurowej staje się dużym problemem dla polityków. W sieci powstała petycja, która podpisało kilka tysięcy osób.
Od kilku miesięcy w Sejmie leży projekt ustawy o Karcie Rodziny Mundurowej, która ma dawać czynnym i emerytowanym funkcjonariuszom służb MSWiA żołnierzom i ich rodzinom szereg zniżek i udogodnień, w tym ulgę w wysokości 37 procent na przejazdy pociągiem, bezkolejkowy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej, pierwszeństwo przyjęcia do przedszkoli czy ulgę w opłacie za wydanie paszportu.
Niestety, autorzy kompletnie zapomnieli o strażakach-ratownikach z jednostek OSP. Pomimo naszych pytań żaden poseł z koalicji rządowej nie odpowiedział nam na pytania, dlaczego tak się stało i czy stanowisko może ulec zmianie.
W ostatnich tygodniach – również za sprawą naszych publikacji – temat stał się dość istotny wśród ochotników do tego stopnia, iż w sieci powstała specjalna petycja o uwzględnienie strażaków-ochotników w Karcie Rodziny Mundurowej. Kierowana jest do Prezydenta, Premiera, Rady Ministrów oraz posłów i senatorów.
Do dzisiaj petycje podpisało ponad trzy tysiące osób. Czy przyniesie to oczekiwany skutek? Czas pokaże.
Petycja znajduje się TUTAJ
22 stycznia projektem ustawy miała zająć się sejmowa komisja, ale niespodziewanie posiedzenie zostało odwołane.











