Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Wypędach

wpr24.pl 2 godzin temu

21-letni mieszkaniec Warszawy prowadził samochód mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu, nie posiadał prawa jazdy i poruszał się po zmierzchu bez włączonych świateł mijania.

Niebezpieczna jazda po zmierzchu i obywatelskie ujęcie

Do zdarzenia doszło po godzinie 21:00. Inny uczestnik ruchu zwrócił uwagę na pojazd, który poruszał się bez wymaganych świateł, gwałtownie hamował i miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Świadek bez wahani zablokował auto, uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę, po czym natychmiast powiadomił dyżurnego policji.

Na miejsce skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Podczas czynności policjanci ustalili, iż za kierownicą siedział 21-letni warszawianin bez uprawnień do prowadzenia pojazdów, a badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.

Tłumaczył, iż zgubił drogę do Ursusa

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Raszynie. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi 21-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i przyznał się do winy. Jak tłumaczył podczas przesłuchania, razem z kolegą próbował odprowadzić samochód znajomemu do Ursusa, jednak w trakcie jazdy pomylili trasy.

Młodemu kierowcy grożą poważne konsekwencje prawno-karne:

  • Postępowanie karne: za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu (sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie)
  • Wnioski do sądu o ukaranie: za popełnione wykroczenia, w tym jazdę bez uprawnień, stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym oraz brak wymaganego oświetlenia po zmroku
Idź do oryginalnego materiału