W rejonie miejscowości Wapnik, na terenie gminy Lubomino, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem 40-letniego kierowcy samochodu osobowego. Podczas jazdy mężczyzna zauważył niepokojący dym wydobywający się bezpośrednio spod deski rozdzielczej pojazdu.
Kierujący wykazał się ogromną czujnością i zimną krwią, które okazały się najważniejsze dla jego bezpieczeństwa. Bez zbędnej zwłoki zatrzymał samochód, wyłączył silnik i natychmiast opuścił kabinę, a następnie zaalarmował służby ratunkowe. Jak się chwilę później okazało, była to jedyna słuszna decyzja, ponieważ w krótkim czasie ogień całkowicie opanował auto.
Mimo szybkiej interwencji strażaków oraz obecności policjantów na miejscu zdarzenia, samochód spłonął doszczętnie. Najważniejszą informacją pozostaje jednak fakt, iż mężczyzna podróżujący samotnie nie odniósł żadnych obrażeń. Dzięki jego przytomnej reakcji incydent ten, choć dotkliwy w skutkach materialnych, nie zakończył się tragedią.
Ku przestrodze
Pożary samochodów najczęściej zaczynają się od zwarcia instalacji elektrycznej pod deską rozdzielczą lub w komorze silnika. Często pierwszym sygnałem jest nietypowy zapach plastiku lub dymu. Przykład z Wapnika pokazuje, iż w takiej sytuacji nie ma miejsca na kalkulację – liczy się tylko szybka ucieczka i powiadomienie służb pod numerem 112.
źródło: KPP Lidzbark Warmiński














