
Groźnie wyglądające zdarzenie na drodze wojewódzkiej nr 971 w Powroźniku koło Muszyny. W poniedziałek, 12 października, około godziny 10:00 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Siła uderzenia sprawiła, iż jeden z pojazdów znalazł się na torach kolejowych w pobliżu stacji. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a jeden z kierowców został przewieziony do szpitala. Przez pewien czas kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami.
Niebezpieczne zderzenie w Powroźniku. Samochód znalazł się na torach
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 12 października, około godziny 10:00, na drodze wojewódzkiej nr 971 w Powroźniku, w gminie Muszyna. W rejonie infrastruktury kolejowej zderzyły się dwa samochody osobowe – skoda i ford.
Według wstępnych ustaleń sądeckiej policji kierująca skodą nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją pojazdu i najechała na tył forda.
Siła uderzenia spowodowała, iż ford przemieścił się poza jezdnię i zatrzymał na pobliskich torach kolejowych. Ze względu na miejsce, w którym znalazł się samochód, sytuacja wyglądała szczególnie niebezpiecznie.
Jeden z kierowców przewieziony do szpitala. Oboje byli trzeźwi
Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policję. Mężczyzna kierujący fordem został przewieziony do szpitala w celu przeprowadzenia badań.
Jak wynika z informacji przekazanych przez sądecką policję, oboje uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Na tym etapie nie przekazano informacji o poważnych obrażeniach poszkodowanego. Dokładne okoliczności kolizji wyjaśniają funkcjonariusze.
Utrudnienia na DW971. Ruch odbywał się wahadłowo
Kolizja spowodowała czasowe utrudnienia na drodze wojewódzkiej nr 971, będącej ważnym połączeniem komunikacyjnym w rejonie Muszyny i Krynicy-Zdroju.
Podczas działań służb ruch odbywał się wahadłowo. Kierowcy musieli zachować szczególną ostrożność i liczyć się z opóźnieniami.
Samochód, który znalazł się na torach, został usunięty. Utrudnienia drogowe związane z tym zdarzeniem już się zakończyły, a przejazd został przywrócony.
Sprawdzono stan torów kolejowych. Nie stwierdzono uszkodzeń
Istotnym elementem działań było sprawdzenie infrastruktury kolejowej, na której zatrzymał się jeden z samochodów.
Na miejsce skierowano pracownika kolei, który dokonał oceny stanu torów. Z przekazanych informacji wynika, iż nie stwierdzono ich uszkodzeń.
Nie podano informacji o ewentualnych opóźnieniach pociągów związanych z tym zdarzeniem.
Znacznie poważniejsze konsekwencje dla ruchu kolejowego miało wcześniejsze zdarzenie w Zubrzyku. Jak informowaliśmy na miastoNS.pl, samochód uszkodził tam słup trakcyjny, powodując wstrzymanie ruchu pociągów na trasie Nowy Sącz – Muszyna
Policja apeluje o ostrożność. Chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje
Poniedziałkowa kolizja pokazuje, jak poważne mogą być skutki niezachowania odpowiedniego odstępu między pojazdami. W tym przypadku najechanie na tył samochodu doprowadziło do sytuacji, w której jeden z uczestników ruchu znalazł się na torach kolejowych.
Szczególnej ostrożności wymagają odcinki dróg przebiegające w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowych, gdzie skutki choćby pozornie niegroźnej kolizji mogą być znacznie poważniejsze.
Na szczęście samochód udało się usunąć z torów, a pracownik kolei nie stwierdził uszkodzeń infrastruktury. Policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Fot.: Spotted Muszyna












