
Tuż przed rozpoczęciem weekendu na usta wielu internautów wróciła sprawa policyjnego Mustanga. Social media, TikToka i wiele innych platform zalały nagłówki: „Policyjny Ford Mustang rozbity po 7 godzinach – nowy rekord Polski”. Skąd w ogóle wziął się w polskich służbach policyjny Mustang i czy rzeczywiście już został rozbity?
Spis treści
- Polska policja rzeczywiście wcieliła w swoje szeregi Mustanga z 5-litrowym silnikiem V8
- Cała historia rozpoczęła się jeszcze 19 kwietnia 2025 roku w miejscowości Ślubowo
- Wszystko wskazuje na to, iż policyjny Ford Mustang jeszcze choćby nie rozpoczął służby
Policyjny Ford Mustang
@maciekkrogulec Nowy radiowóz policji #mustang #policja ♬ original sound – тгк: prod. starlyNiecały rok temu w miejscowości Ślubowo w województwie mazowieckim policja zatrzymała do kontroli czerwonego Forda Mustanga GT. Okazało się, iż jego kierowca Kamil S. był pod wpływem alkoholu. Wynik jego badania wyniósł aż 2,28 promila alkoholu. Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli kierowca ma powyżej 1,5 promila, sąd może skonfiskować samochód.
Sąd Rejonowy w Ciechanowie skazał kierowcę na grzywnę, 3-letni zakaz prowadzenia, 5000 zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym oraz przepadek samochodu na rzecz państwa. To właśnie ten ostatni punkt spowodował, iż Ford Mustang z 5-litrowym silnikiem V8 przestał należeć do właściciela.
Dlaczego Ford trafił do policji?
Zazwyczaj skonfiskowane przez państwo samochody sprzedawane są następnie na aukcji. W tym przypadku jednak prokuratura złożyła specjalny wniosek, aby przekazać auto Komendzie Głównej Policji, zamiast wystawiać je na aukcji. Taka decyzja zapadła, ponieważ szybkie, sportowe auto nadawało się idealnie do ścigania piratów drogowych.
fot. policja.plInternauci gwałtownie zaczęli żartować, iż samochód z pewnością bardzo gwałtownie owinie się o latarnię. Jeszcze pod koniec zeszłego roku dowiedzieliśmy się, iż Ford trafi do mazowieckiej policji, najprawdopodobniej do grupy SPEED. Miało być używane do pościgów za kierowcami znacznie przekraczającymi prędkość.
Tak robią nas w balona
Przechodzimy gwałtownie do marca 2026 roku, kiedy też media społecznościowe zalała fala zdjęć i filmików z rzekomo rozbitym Mustangiem. Sprawa zaczęła być bardzo głośna z wielu powodów. Po pierwsze, Ford Mustang to dość specyficzny samochód, który nigdy nie był radiowozem. Auto nie słynie też z najłatwiejszego prowadzenia i jest obiektem wielu żartów samo w sobie. choćby ich właściciele często nie radzą sobie z opanowaniem ogromnej mocy i napędu na tylną oś. A to skutkuje wieloma filmami z rozbitymi Mustangami. Dodatkowo pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż samochód pochodzi z konfiskaty po pijanym kierowcy.
Historia gwałtownie rozeszła się po mediach społecznościowych i TikToku. Okazuje się jednak, iż policyjny Ford Mustang wcale nie został rozbity. Zdjęcia z uszkodzeniami zostały przygotowane dzięki AI i udostępnione w sieci, a potem rozeszły się jak pączki w tłusty czwartek. Problem w tym, iż wielu ludzi uwierzyło w całą historię.
@pan.tutaj Nowy policyjny Mustang GT już rozbity?! #mustang #mustanggt #policja #polskapolicja #wypadek ♬ oryginalny dźwięk – Pan TutajZ dostępnych źródeł wynika, iż policyjny Ford Mustang nie rozpoczął jeszcze choćby swojej służby. Samochód jest dopiero przygotowany do oficjalnego zaprezentowania jako radiowóz. To też kolejny przykład na to, iż nie możemy wierzyć we wszystko, co zobaczymy na ekranach naszych telefonów.






![Zderzenie pojazdów w Biłgoraju [AKTUALIZACJA]](https://im2.bilgorajska.pl/zdjecie-artykul-800-38244-003.jpg)





