Jak informuje serwis "Super Express", postępowanie dotyczące Ryszarda Rynkowskiego wciąż nie weszło w fazę rozprawy, jednak w sprawie pojawił się nowy element, który może okazać się decydujący dla jej finału. Do akt ma trafić specjalistyczna ekspertyza przygotowywana przez ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie.
Zdarzenie drogowe z udziałem Ryszarda Rynkowskiego
Sprawa dotyczy zdarzenia drogowego z udziałem artysty, do którego doszło przed rokiem. Po kolizji kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, a policjanci dotarli do niego dopiero później w miejscu zamieszkania. Przeprowadzone wówczas badanie wykazało około 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W konsekwencji prokuratura postawiła piosenkarzowi zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu.
Proces miał rozpocząć się wiosną 2026 roku, jednak ostatecznie nie wyznaczono terminu rozprawy. Stało się tak po tym, jak zarówno oskarżyciel, jak i obrona zwrócili się o zmianę sędziego prowadzącego sprawę. Wniosek został uwzględniony, co wydłużyło procedurę.
Obecnie największe znaczenie ma opinia przygotowywana przez specjalistów zajmujących się analizą alkoholu i środków odurzających. Ich zadaniem jest odtworzenie możliwie najdokładniejszego stanu trzeźwości Rynkowskiego w chwili, gdy prowadził samochód. Dopiero po dostarczeniu gotowej ekspertyzy sąd będzie mógł podjąć dalsze decyzje dotyczące procesu.
Linia obrony
Od początku postępowania obrona prezentuje spójną wersję wydarzeń. Prawnik muzyka utrzymuje, iż jego klient spożywał alkohol już po zakończeniu jazdy i po samym zdarzeniu drogowym. W związku z tym wynik badania przeprowadzonego w domu nie musi odzwierciedlać stanu, w jakim znajdował się podczas kierowania pojazdem.
Na ten aspekt zwracał uwagę pełnomocnik artysty, podkreślając znaczenie czasu, jaki upłynął między zdarzeniem a badaniem alkomatem. Jak argumentował mecenas Adam Kozioziembski: „od chwili prowadzenia samochodu do momentu dmuchania w alkomat minęło około półtorej godziny”.
To właśnie odpowiedź na pytanie, jakie stężenie alkoholu mogło znajdować się w organizmie piosenkarza w momencie prowadzenia auta, może przesądzić o dalszym przebiegu sprawy. jeżeli wnioski ekspertów potwierdzą argumentację obrony, sytuacja oskarżonego może znacząco się poprawić. W przeciwnym razie ekspertyza może stać się jednym z najważniejszych dowodów dla oskarżenia.
Na razie zarówno sąd, jak i strony postępowania czekają na zakończenie prac biegłych i przekazanie gotowej opinii.












