Do tragicznego w skutkach wypadku doszło 29 sierpnia, w Wólce Biskiej, tuż przed godz. 1 w nocy. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu wypadku biłgorajskich policjantów wynika, iż kierujący samochodem marki Renault, pokonując łuk drogi, nagle stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas
ruchu.Następnie sytuacja potoczyła się błyskawicznie – Renault najpierw otarł się o jadące z naprzeciwka BMW, tym autem kierował 20-latek, a następnie z ogromną siłą zderzył się czołowo z drugim BMW, za którego kierownicą siedział 24-latek. Siła uderzenia wyrzuciła Renault do przydrożnego rowu, a tam auto przewróciło się na
dach.Czytaj też: Ciężarówka stanęła w płomieniach na DK17. Doszło do eksplozji zbiorników z paliwemRanni do szpitala i śmierć na miejscuSkutki wypadku okazały się fatalne: Śmierć poniósł 17-letni pasażer Renault, zmarł na miejscu zdarzenia, mimo podjętej próby reanimacji. Z poważnymi obrażeniami do szpitali trafiła trójka pozostałych młodych pasażerów Renault – dwie osoby w wieku 18 lat (dziewczyna i chłopiec) oraz 17-latek. Obrażeń ciała doznał również 23-letni pasażer jednego z samochodów marki BMW. Jak wykazały badania alkomatem przeprowadzone przez funkcjonariuszy, kierowcy obydwu BMW (20-l i 24-l) byli trzeźwi.
Prokuratorskie śledztwo: Kto siedział za kierownicą?Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin trwały czynności pod bezpośrednim nadzorem prokuratora. Decyzją śledczych ciało 17-latka zostanie poddane sekcji zwł
ok.Biłgorajscy policjanci prowadzą intensywne czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii, a przede wszystkim kluczowej kwestii: kto w czasie wypadku kierował samochodem Renault.